miasto szare betony nocą wściekłe neony budzą się w parkach psy kupomaty szare woreczki na odchody fizjologia nie zatrzymasz czasu świat pcha się naprzód lgbt lub lpg zatankuj bierz co się z życia da żeby życie...
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
bluszcz szary beton wspomnienia oplatają przy nich stojąc patrzę wstecz smak twoich ust zapach extra mocnych gorycz w gardle twarz zmarszczył wiatr czasem jest dobrze jednak najbardziej mi brak słów wypowiad...
leżę całkiem rozbity jak butelka po winie szlam dookoła zarzygane tramwajowe tory uciec stąd lecz nie mam dokąd miłość odeszła przybyło lat w siwych włosach gra wiatr muzyka amok uspokaja chwile ciągną się la...
wybacz nie dałaś mi czasu bym wybiegał się jak pies padł bym wtedy zmęczony do twych stóp by przyjacielem się stać ułożyć bajkę z kilku słów usnąć wzbudzić wspólny świt przy stole razem być nie cofnę ws...
ówczesne czasy się dzieją za Gomółki szare przyczółki dymiące huty kopalnie policja białe pałki suka na sygnale gdy teraz chaos ulic szumi w dyskontach uginają się półki ludziom żyje się wspaniale sen się ziścił...
obserwujesz patrzysz na dłonie krążysz koło mnie ćma wokół świecy ziemia niesie nas w przestrzeni ciągną się dni długie noce gwiazdy jak hologramy plejady czarne dziury meteory planety złote słońce wysoko daje...
wyczekiwałem pod sklep powoli sącząc browar żul szeptał coś pod nosem na sercu dość spraw po szóstym po odsłuchanej rozmowie kopnął mnie prąd zwaliło mnie z miękkich nóg skrępował mnie ruch ławka twarda...
wpleciony sen w sens życia umiera prawda zakłamany świat zdarzenia mają prawo istnienia wychodzę nocą by zapomnieć wszystko to pęka jak szkło butelka pusta niedosyt układam się do snu w połowie umieram nie dziwi...
samotny nieśmiały jem dużo czekolady kocham dziewczyny koloru Afryki czarny ląd to wyzwanie to nie błąd kocham ją
nasza miłość umarła przykryta szarym ciężkim wiekiem okryta płaszczem żalu spod powiek łzawymi dniami rozstania zamknięta księga nikt jej nie otworzy nie przeczyta od deski do deski szary beton smutek w słowach se...
uniosłem wiatr w dłoni płatek koloru czerwonego wina płatek kwiatu co rozkwitał w ogrodzie gubił płatki zwykle o tej porze co za barwa jakie piękno człowiek wszytko tłumaczy naukowo natura to absolut cud stworzenia...
w moim sercu w mojej duszy ziarno puszcza kiełki miłości rośnie w siłę dojrzewa słowa do miłej ślę telepatycznie jest dobrze jest wesoło gdy kochasz gdy czekasz gdy ja spóźniam się z kwiatami
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.