Przejdź do treści
K

kaja-maja

lodzW serwisie od 2008

Utwory (kaja-maja)

Nagrania: 19 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

spojrzeniem są otuleni głęboko w siebie wpatrzeni wnikają w serca dreszcz wyczuwają dotykiem dłoni w uśmiechu szeptają namiętnością pochłonięci myślą o jednym wzajemnie posiąść siebie

odsłoniłam dla ciebie ciało pocałunkami spłynąłeś od twarzy aż po stóp palce namiętnie pieściłeś aż rumieńców nabrałam w wewnątrz błogość poczułam uśmiechając się rozkosznie dzisiaj po raz pierwszy wziołęś mnie też chc…

kiedy zaiskrzy pragnienie intuicja zawiedzie Pokusa porwie uczucie upije szczęściem ... najgłębsze pragnienie hipnotyzuje miłość Wielką siłą wyższą energi spontanicznej ... najgorętsze pragnienie jest miłością jak ty i…

wiosna uśmiecha się w kwiatach miłość swoją daje z radości tańcząc po zielonej murawie ciesząc się błyskotliwie płomiennym uczuciem od podszewki kropla szczęścia żywotnością jest przyjemnie odprężenie niesie troski rozwiew…

Irlandzkie życzenie Niech zawsze będzie praca dla Twych rąk. Niech w Twoim portfelu będzie euro lub sto. Niech zawsze świeci słońce w Twoim oknie. Niech przyjaciel będzie przy Tobie. Niech zawsze radość myślenia u Cieb…

mówisz na wszystko cię stać nocą i dniem uczuciem płoniesz z serca wszystko oddać chesz tylko ze mną bądz na zawsze kochać można każdego miłować jedynie jednego życia za mnie nie oddasz to na mnie nie jest cię stać p…

wciągam cię nozdrzami apetycznie głód rośnie tańcząc z namiętności zmysły magicznie kołysze ustami chciałabym objąć oczy szybko nacieszyć dłonie jak danie na śniadanie czy kolorowy sen w bieli i fiolecie jedynie pomil…

Powiedz mi kochana czy Ci dobrze ze mną gdy płyniesz jak na fali w objęciach ramion moich tulona zatapiając się w spojrzeniu błyszczącym jak gwiazda przepiękna,która świeci nad nami płonie serce z miłości żarem słońca c…

lśniące stopnie wody pośród truskawkowej mgły otulone muśliną białej chmury spływają w dół odważnie z prądem płyniemy raz pierwszy jesteś z tyłu ja dźwięczna fala ponosi w przepaść oceanu dziki stumień przeraża szal…

na wsi bieda zagościła szybko torbę spakował do miasta wielkiego jadąc pół roku pracował i balował w jednych spodniach podartych na stare śmieci dotarł kolega nie dał za wygraną wybrał się z wielką nadzieją w ręku fach…

na początku iskra serce rozpaliła życie rozświetlając wniebowzięcie przez siedem lat bólu nie znałem nagle zawrót głowy dostałem gdy z trzaskiem leciała serce wypaliła dziurę zostawiając do dzisiaj uraz boli tak bardzo…

kiedy przytulisz usta moje wiosenny deszcze spadnie czulej przytuli bardziej wilgoć swoją miłość da pocałunki łagodne dotyki uniesie w otchłanie lazurowe nadając rozkoszy blask wnętrzem rozkwitając jak w wazonie kwiat…

36 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie