Rozsypałam kiedyś pogrzebaczem łaziły po podłodze jak maleńkie robaczki świętojańskie i miały nawet nóżki Kiedy były już blisko domu umierały chore jak wyjęte z wody śnięte ryby prosiły, żeby je wrócić do ognia Ale był...
jestem ok,lubię rozmawiać, zapraszam do rozmowy o wierszach i nie tylko
psychologia, książki i filmy psychologiczne i dokumentalne,kryminały oraz robótki szydełkowe
Utwory autora
Kiedy uśniesz jesteś jak Mały Książę śniący o swoim baranku pytający starego pijaka o tyle zawiłych spraw biegający z konewką w dłoni lub w podróżach międzyplanetarnych a filozoficznych Gdy zacznie dnieć skończy się sen...
podnieś powieki mój niewidomy czekam na oddech i nic że ręce rytmicznie przyciskam do klatki gdzie twoja reakcja na nasze spotkania gdzie twoja euforia od dawna martwy masaż nie działa czekam na oddech na przebud...
Jednostka jak marionetka w pojedynkę nie zmieni świata Wewnętrzny kompas jest mi suflerem Wiem, że nie wolno ustrzelić tego kto naprzeciwko Orkan zmiany nastrojów czasem przychodzi huczy i burzy Ale jest przypł...
już wieczorna toaleta zapatrzyłam się w swe odbicie moje usta uśmiechnęły się lekko zalśniły, poruszyły się loczki ręcznik ześlizgnął się po ramionach, piersiach, biodrach ha! przyuważyłam drapieżnika parę oczu w szczel...
i obudzę się którejś nocy bez strachu i ujrzę twoje oblicze może będzie to starcze lico może twarzyczka dziecięca a może nie będziesz miał twarzy i poczuję tylko kojące ciepło twych rąk na moich rękach i tylko ty zrozumie...
lawiny czułych słów zawisły na brzegach warg wypowiedziane nad ranem zstąpiły wprost w uroczysko duszy wypowiedziane, a może...dopiero zapłodnione w umyśle jak w łonie matki zapomnijmy już o czułych słowach rozewrzyjmy se...
przyszłam do swoich a oni mnie nie przyjęli z dnia na dzień - trwanie w ciszy czasem krzyk za drzwi - myk czasem szloch w pokoju - loch taka jest codzienność z bliskimi głazami każdy musi udawać, że nie jesteśmy dla sieb...
zasłuchałam się w wichry przyoblekłam się w szumy zapatrzyłam się w mokry i lepki wieczór tak pełen zadumy jak oblubieniec przyszedł po mnie dzisiaj ten wieczór pociągnął lekko tu otwartej toni popchnął lekko tu mokrej woni...
hej, wieszcze epoki apokaliptycznej! zaśnijcie, jeśli mówić macie o gwałtach masom umrzyjcie, jeśli pisać macie o wierze wszystkim klasom, których dziś już nie ma posłowiem zamyka się się księga życia, której sensem dla wa...
ognie powoli pożerają białe twarze papieru zmieniają kaskady uczuć w zwęglone,czarne strzępki a potem łzy lawiny słonych kropli zwiastujące przypływ cofnąć rękę cofnąć czas cofnąć ogień...
staliśmy na dworcu nadjeżdżał pociąg całowałeś moje dłonie od strony brzasku i stałam tak w białej sukni z chusteczka w dłoni a horyzont brał pod skrzydła umykające gdzieś wagony pociągu nie znam daty twojego powrotu...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.