Przejdź do treści

wietrzyłem dziś dzień cały pościel już od rana wisiała na tarasu poręczy lecz dopiero po południu w pełnym słońcu z tej przyczyny że to taras od zachodniej strony kiedy wieczorem ścieliłem łóżko pościel ciepła słońca promie...

całą noc mrugały latarniie miały schadzkę i dopiero nad ranem wstały z kolan by w pozycji na baczność komunalną przyjąć postawę umęczone pogasiły światło bo pobladłe nie dawało już rady moc straciła i magię fatalną uniesiona cał...

W bi Ja

Inne

wbija stalowe szczęki i rwie jej skórę na strzępy leje się krwawa posoka unosi plazma jak brokat bakterie i pasożyty wlewają się do jej trzewi jak wódka do gardła ze szklanki traktują solami różnemi pryskają herbicyd...

moje

Inne

mówię myślom faluje tysięczne morze Boże motyl Cały w gwiazd snach w samej rzeczy.. manekin biały czy ząb w szkatułce wypluty . a włosy w sieciach pajęczych .. tam gdzie drzewa na krzyż stojące na końcu.. i Ty...

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie