zdolność interpretacji omiata go okiem odwracając głowę mówi na odchodne idę do psychiatry zostałem sam ręce mi opadły wiersz tymczasem rozkręca się na dobre miesza czasy liczbą wyrwie przykopał łopatą kończąc d...
Utwory
przestaje z niego kapać powoli obrasta w piórka zaczyna ćwierkać i plumkać czasem coś dziobnie i śmiesznie unosi łebek - nareszcie! nieśmiało próbuje skakać czy kiedyś zacznie latać? zielony przy nosku glutek mój smu...
...wszystkie są smutne zwłaszcza gdy słońce świeci jak kiedyś... mrużysz oczy brak najmniejszego zawahania wraz z dymem przez zaciśnięte zęby wypływa pewność teraz będzie dobrze
w myślach kreśliłem profil w marzeniach ujrzałem en face w szarości studni barw pełne drżenie czułych ust dojrzały owoc stało się jesteś również moja
coraz mniej ciebie we mnie za to coraz głębiej i coraz mi ciężej starość tropi mnie od dziecka nie wierzyłem ale teraz to do mnie dotarło zatrzymała się wspaniałomyślnie i czeka kiedy upadnę odda mnie śmierci jak pu...
spragniony i głodny widzę jak ściągasz pończochy pas i majtki czuję zapach słodkich migdałów niebieski przywieram skwierczy płonąca izolacja pryska wizja... budzę się zlany potem karmi mnie sen każdego dnia tęsknię do...
właściwie to nie powiem niczego skończyłem mówić gdy zabrakło słowa zamyślony aż do bólu twoją obecność każdą komórką pochłaniam świecę światłem odbitym wewnętrzny rozpalam uśmiech w promieniu jego działania...
. kiedy się woda zagotuje to para bucha a co potem? lód do morza spływa w ciszy i dostojnie ... * - p V^{\kappa} = \operatorname{const} \qquad gdzie \kappa \qquad - współczynnik Poissona, T \qquad - tem...
zrób przeciąg moja szczera rada nie lej na łeb na szyję lej im prosto w twarz bo cokolwiek waży podlega sile prawa powszechnego ciążenia układów którym nie zależy na prawach z uśmiechem na ustach jako ja tobie cz...
kocham twoje stawy biodrowe oponki pełne ciepła falujące na nich skórę jak mokry papier w dołach podkolanowych kocham aż po pachy place wygolone jak leśne polany słony brzeg grząski jako morza brzeg sło...
chciałbym się z tobą przespać w chatce nad przepaścią odciętej od świata niespotykanymi opadami śniegu przed snem wymienić się znaczkami a rano podać ci do łóżka jajecznicę grzanki i herbatę gdy zjesz i ci się odb...
(relacja na "żywo" ;) nic nie zapowiadało jego nadejścia choć można się było tego spodziewać to jednak zaskoczył pojawiając się tak nagle przeglądałem właśnie portale poetyckie gdy zapukał a tak właściwie to wszedł bez puk...
nie odkręca wylewa z każdego dnia rozdarcia godziny jak wosk ciekłe w nowego otwarcie wlewa dokręca do tego jęki zielonego pojęcia dokąd
codziennie rano wpadam serca biciem do pokoju nr 50 w trwodze że zastanę puste łóżko szczęście jest całe nagie na jasnej pościeli spoczywa lewa dłoń na piersiach prawa ujmuje kotka uśmiecha się przez sen by go nie spłoszyć...
. z liter nalewam w literatki kończą się wiersze zostało może kilkadziesiąt na pewno nie dobiję setki każdy w dwanaście sylab nie więcej każda na cztery litery co najwyżej
czytałem "Głos Wybrzeża" i nagle... olśnienie... zajaśniało gorejące na .. . ... . krzewie. . . .że jesteśmy wszyscy Chrystusami osamotnieni... umieramy
świat bez masy przestrzeń złożona na pół po wielokroć a potem dwa razy jeszcze i nie ma czasu a tylko luźne związki myśli tworzą obrazy niepoliczalne łącząc się przenikają wirują i rozpadają swobodnie ...jak piękny sen
wiem że już nie ma go w tobie po trzykroć minął czas rozpadu radioaktywnego jego jąder... Ale wciąż – to moje ulubione słowo nie mogę się do ciebie przekonać... :)(:
dłoń prawą zwiniętą w tutkę wpycham w ciebie lewą wykonuję ruchy posuwisto-zwrotne na członku męża to mój zawód łączę pary przynajmniej takim się wydaje w noc po wieczerzy ze mną się rozpływają
wciąż - ten wyraz bardzo mi się podoba trzymasz - to nie dwie i niejedna mnie - to ja :) delikatną rączką - cały twój.