Przejdź do treści
← ryty

Utwory

wiersz

O śmierci

zdolność interpretacji omiata go okiem odwracając głowę mówi na odchodne idę do psychiatry zostałem sam ręce mi opadły wiersz tymczasem rozkręca się na dobre miesza czasy liczbą wyrwie przykopał łopatą kończąc d...

kwiaty

Pamięć

...wszystkie są smutne zwłaszcza gdy słońce świeci jak kiedyś... mrużysz oczy brak najmniejszego zawahania wraz z dymem przez zaciśnięte zęby wypływa pewność teraz będzie dobrze

recykling

Miłosne

coraz mniej ciebie we mnie za to coraz głębiej i coraz mi ciężej starość tropi mnie od dziecka nie wierzyłem ale teraz to do mnie dotarło zatrzymała się wspaniałomyślnie i czeka kiedy upadnę odda mnie śmierci jak pu...

virus

Inne

właściwie to nie powiem niczego skończyłem mówić gdy zabrakło słowa zamyślony aż do bólu twoją obecność każdą komórką pochłaniam świecę światłem odbitym wewnętrzny rozpalam uśmiech w promieniu jego działania...

Prawo Poissona

Inne

. kiedy się woda zagotuje to para bucha a co potem? lód do morza spływa w ciszy i dostojnie ... * - p V^{\kappa} = \operatorname{const} \qquad gdzie \kappa \qquad - współczynnik Poissona, T \qquad - tem...

otwórz okno

Inne

zrób przeciąg moja szczera rada nie lej na łeb na szyję lej im prosto w twarz bo cokolwiek waży podlega sile prawa powszechnego ciążenia układów którym nie zależy na prawach z uśmiechem na ustach jako ja tobie cz...

oczekiwanie

Inne

chciałbym się z tobą przespać w chatce nad przepaścią odciętej od świata niespotykanymi opadami śniegu przed snem wymienić się znaczkami a rano podać ci do łóżka jajecznicę grzanki i herbatę gdy zjesz i ci się odb...

mój pierwszy lot

Inne

(relacja na "żywo" ;) nic nie zapowiadało jego nadejścia choć można się było tego spodziewać to jednak zaskoczył pojawiając się tak nagle przeglądałem właśnie portale poetyckie gdy zapukał a tak właściwie to wszedł bez puk...

senna mara

Inne

codziennie rano wpadam serca biciem do pokoju nr 50 w trwodze że zastanę puste łóżko szczęście jest całe nagie na jasnej pościeli spoczywa lewa dłoń na piersiach prawa ujmuje kotka uśmiecha się przez sen by go nie spłoszyć...

—|—

Inne

. z liter nalewam w literatki kończą się wiersze zostało może kilkadziesiąt na pewno nie dobiję setki każdy w dwanaście sylab nie więcej każda na cztery litery co najwyżej

świat bez masy przestrzeń złożona na pół po wielokroć a potem dwa razy jeszcze i nie ma czasu a tylko luźne związki myśli tworzą obrazy niepoliczalne łącząc się przenikają wirują i rozpadają swobodnie ...jak piękny sen

:)(:

Inne

wiem że już nie ma go w tobie po trzykroć minął czas rozpadu radioaktywnego jego jąder... Ale wciąż – to moje ulubione słowo  nie mogę się do ciebie przekonać... :)(:

jam jest demiurg

Inne

dłoń prawą zwiniętą w tutkę wpycham w ciebie lewą wykonuję ruchy posuwisto-zwrotne na członku męża to mój zawód łączę pary przynajmniej takim się wydaje w noc po wieczerzy ze mną się rozpływają

8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie