Przejdź do treści
← ryty

Utwory

siedzimy sobie w grobie ja i mój mąż stanisław myślimy wciąż o tobie cieszymy się że przyszłaś nie przynoś sztucznych kwiatów spleć lepiej wianek z trawy z tej łąki gdzie zostałaś poczęta wśród zabawy i nie martw...

wybladły

Dla dzieci

księżyc szedł drogą i patrzał co widział dokoła do jutra zachowa a choćby niesłusznie pretensje i żale za nagle zgubioną podkowę psa zapach w przydrożnej kapliczce westchnienie i ogień co tli się w wygasłym ognisku chorego na...

nie dotykam trawy przytulam stopy do nieba mięciutkie skryje przykrości nie znajdą mnie i odpłyną chmurami jutro poczuję jak po deszczu rosa chłodzi obolałe stopy będę lżejsza uczepiona chmury

uwięzione

Inne

po przeciwnych stronach szyby moja i twoja natury kobiece spopielone żarem pragnień czekają na wiatr uciekasz zamknęłaś się w sobie wciąż pragniesz więcej niż przyjaźni oto ja niespełniony kochanek zmieniam płeć...

jesteś

Dla dzieci

mym pragnę posępnym nad ranem a wieczorami żarliwym w igliwiu tu rwie się zamysł nie wiem dlaczego bo tak bardzo chcę podobno wszystko zależy od dnia ciśnienia atmosferycznego i wilgotności bezwzględnej powietrza...

pochlastane myśli biedne pochlastane scholastyką twej mimiki uzbrojonej w różne miny przyodziane w fiki-miki choć rozprute nie rozcięte myśli czarne myśli białe wniebowzięte przemeblują w mojej głowie w twojej głowie...

wszystko co dobre jest drogie poczynając od kiełbasy a kończąc na dziwce a co drogie sercu miłe i bliskie przez żołądek rzecz jasna najprzyjemniejsza droga on powinien jeść mięso po mięsie agresja pasja presja i ch...

moja mi

O szczęściu

moja mi jest podzielna na cztery każda część płonie odrębnym ogniem gdy się złączą nie ma takiej rzeczy by dotrwała do końca pożaru wyskoczyłem z pędzącego pociągu w samą porę bo tuż prze buforem jeszcze chwila i stanąłbym...

3 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie