staliśmy w pustej wozowni upojeni zapachem końskiego nawozu i słonym smakiem rzemieni uprzęży stado dorodnych pieczarek zastygło na ten moment a może nigdy się rusza nawet podczas naszej nieobecności grzechem jest niedobry...
Utwory
kochałem tak mocno na chwilę żeby odetchnąć kiedy wróciłem ciebie już nie było ani żadnej rzeczy
niedzielny poranek słońce prześwieca przez liście radość dźwięczy w uszach pomiędzy ósmą a dziewiątą trzydzieści powietrze pachnie świętem ziemia oddycha inaczej nagle wszystko znika i już nie wraca mijają lata a ja wci...
. to nieprawda że masz krzywy nos gdy się uśmiechasz a ust asymetria jak magnes to nieprawda że oczy masz w dwóch kolorach kiedy w nie patrzę w jednym widzę niebo w drugim wielki las w lewym morze a w drugim noc ciem...
gdyby na świecie był jeden język teraz pewnie byłbym z tobą gdybym na świecie był jeden mój język byłby
a para jak mgła nalewam wody do filiżanki prócz niej nie mam teraz nic jej ciepło rozgrzewa dłonie aromat miodu wabi wspomnienia pod zamkniętymi powiekami skrzą się obrazy pojawiają i znikają oczy twój gest roześmi...
...gdy wznoszę ramiona i wyciągam nogi żaden z moich członków nie jest opatulony tak ściśle i zwięźle... kiedy byłaś moim marzeniem nie miałem złudzeń
kiedy uderza pojawia się kolor tworząc impresję zaciekawia i jest jedynie tłem dla chwili i tego co by było gdyby impet nie zelżał
kiedy uderza woda w misce sedesu z impetem pojawia się mydełka kolor jaskrawy tworząc impresję dynamizm kontrastem chwili zaciera się i woda jest jedynie tłem dla tego co by mogło być gdyby impet nie zelżał dyna...
bezkształtne obłe ogromne kanciaste ostre wieloczłonowe urwane w pół proste równoległe prostopadłe do mgieł mikroskopijne zanikające na zlewającej się z niebem linii horyzontu nie wszystkie są w kształcie pud...
z żartów zrodziła się wśród wierszy właściwie to nie była miłość to było tylko jej pragnienie a kiedy przyszła naga pełen nadwyraz przerosła marzeniami za późny stchórzyłem dyć to nie życie jest za krótkie...
czerni nie ma to jakaś ściema zapytaj Pixie zapytaj zapytaj je j bo ona skończyła psychologie i ona wie że czerń to brak coś jakby wrak jest tylko biel coś jakby żal i zwiewny szal kolorów stu zapytaj z...
on postawił pomniki i krzyże kraj przeorał pod cnoty ty stawiasz na złożeczenie duszno ci bo paliłeś i wszystko przepiłeś miałeś chamie złoty pług miałeś chamie koni w bród nie orałeś pług sprzedałeś głodne...
nowy rok nadleciał skłonił się staremu powiedział by teraz jeszcze nie odchodził bo ma ważne sprawy do wyprostowania że dziewczyna w ciąży a on jej nie ... .... splamił testu na ojcostwo nie zamierza robić poczeka n...
odnośnie komentarzy i ocen chciałbym się odnieść ktoś kto nie ma wierszy nie powinien móc oceniac
czemu jestem taki nieśmiały czemu łzy wciąż płyną po moich policzkach gdy rozmawiam z kimś obcym jestem pełen nadziei i szczęścia gdy go poznam to szlocham i tęsknię do czasu kiedy nikogo nie znałem
choć jeszcze dzień dokoła noc srebrzystych świerków legion nad każdym jasny płomień błękitnooki idziemy razem ja i ty wpatrzeni w ciemność wśród wzgórz wijących się jak wąż ogrodu ludzkich dusz co chwilę ściskam twoją dło...
dopiero druga a wokół ciemno i ziąb dopiero druga a już czuć ciemność i noc i niemoc dopiero druga a dzień kładzie się cieniem dopiero druga a noc do rana bierze mnie w twoich ramionach zasypiam
dopiero druga a wokół ciemno i ziąb dopiero druga a już czuć ciemność i noc i moc dopiero druga a dzień upada kładzie się cieniem dopiero druga a noc w ramiona bierze mnie do świata swego do rana śnię o tobie