gdyby złe wspomnienia wymazać z pamięci łatwiej by się żyło gorycz nie oplatałaby lepkim śluzem dobrych chwil codzienności przeszłość która boli dręczy jak chichoczące licho siedzi na ramieniu przeźroczyste nieodc...
Ale trudne...te kilka słów o sobie.Witajcie. Trochę zakręcona,trochę zagubiona i poza tym całkiem zwyczajna.Trochę anarchistka i idealistka.Lubię przyglądać się żabom,a mam ich sporo w ogrodzie.Robię nieprofesjonalne zdjęcia profesjonalnym owadom i kwiatom.Słucham bardzo głośno muzyki,albo w ogóle nie słucham.Charakter sarkastyczny,ironiczny,diaboliczny,poczucie humoru z rodzaju trudnych dla wielu niezrozumiałe:)Jeśli nasuną się jakieś pytania,proszę się nie krępować.Hi!HI!
Plastyk amator,pirografia,myślenie o wszystkim i o niczym,jazda na rowerze po okolicznych lasach.
Utwory autora
arktycznym oddechem oczernił barwne płatki róż najwytrwalszych zamilkły zaskoczone bezwzględnością zgniótł w mrozu dłoniach żółtoczerwone lampki aksamitek rozgoryczone opuściły brunatne czoła zdruzgotał zimnem...
wrzucone do schowka na nieużywane buty wchłania wilgoć pleśnią zarasta. Zapomniane, bezużyteczne, nie emituje już tęczowej aury. Czarny tusz na kartce papieru, niezrozumiałe hieroglify, nieprzyswajalne mega słowa....
Wczoraj, była zającem gryząc marchewkę upapraną ziemią. Uczyła się robić balony z gumy do żucia ,,Donald". Budowała zapory z gładkich piaskowców w rzece, pełnej podkamiennych żyjątek. Próbowała nawet klecić latawc...
bukiet w ciekłym azocie zanurzony trawiony chemicznym mrozem zastyga żywymi kolorami nieżywymi wystarczy oddech by go unicestwić
obrani pulsujące bakłażanowe tętnice wzbudzane elektronami mięśnie zginające się porcelitowe stawy wybałuszone ciągłym zdziwieniem gałki nie ma echów i achów niczym armia krwawych mięsistych klonów człowiek isto...
ktoś...drepcze w miejscu ktoś...ciągle się cofa ktoś...brnie do przodu ktoś...fobie swe chowa ktoś... wpada w bagno ktoś...rwie włosy z głowy ktoś...bije się z myślami ktoś...ma pomysł nowy ktoś...siebie nie poznaje k...
Dziewczynka, łąką margaretkową, z nutami pod nosem przemyka. Koniki zlęknione, wzbija mimochodem. Modraszki aksamitne w kadrze oka zamyka. Źdźbła spuchnięte wiszą, gibią się, szturchają wesoło. Słońce, prawdz...
buszmen człowiek prosty, umysł niezmącony, próżnymi dążeniami, troskami nietrawiony słońce w dzień mu lampą, w nocy księżyc służy, zawsze drogę znajdzie w dzikiej ,gęstej głuszy czasem ptasznika złapie na obiad rod...
betoniarka umysłu, szara matrona masą uczuć i dążeń po brzeg wypełniona mieli w ciemnej gardzieli zło z dobrem,smutek z radością ścierają się i grzechocą zalane rzeczywistością prawdopodobieństwo tu raczej, na niewiel...
wolność ultradźwiękiem szepcze falą uchem niesłyszalną podświadomość wyłapuje tę koncepcję niebanalną w siłę wzrasta coraz bardziej mimo swych rozmiarów niemych powoduje wciąż w neuronach coraz więcej myśli sprzecznych...
on miał być onym księciem mężnym,bohaterskim prawością się kierującym kodeksem rycerskim bronić godności,honoru bez trwogi i strachu oszczerstwem byłoby mówić o nim ,,patałachu" tymczasem u księcia naszego ranka mniejs...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.