Przejdź do treści

bez słowa wstępnego

jutro kolejna burda rozchlapie nienawiść na wszystkie strony rozchyli usta i zacznie pluć ołowianym słowem laleczki z porcelany jak piękne tak i puste z brzdękiem opadną pod wyjałowione sztandary i zdepczą je ludzie po raz kolejny dzieląc światy wymierzą kary rozciągnięte w czas by nie zapomniały o równym traktowaniu mas od lewej do prawej strony aż po przesyt barw by można było westchnąć głaskając kamień uczepiony do nóg tych samych dla których kolejne z dróg stawały się ślepymi uliczkami dlatego Boże chodźmy na długi spacer gdziekolwiek aby jak najdalej bo szkoda Ciebie dla chwilowej prawdy której wola zależy od siły rąk dlatego odejdźmy w mądrości zrozumienia że kiedy opadnie strach narodzić się początek Stworzenia i niech to będzie - jutrzejszy poranek
104 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie