Przejdź do treści

Spotkania

Miłosne
Popłyńmy gdzieś razem, gdzieś dalej, Trzymajmy się dróg, niech prowadzą Gdzie popadnie, czy do wsi małej Czy dużej, niech nam drogi doradzą, A później zrzućmy buty w hotelu, bez bagaży, Uśmiechnijmy się nieśmiało, a gdy minie Nas chwila, usiądź, usiądź mi na twarzy, Usiądź nagimi pośladkami i dojdź na mnie, Jakbym był z dawna nie widzianym kochankiem, Jakbym był ostatnią przygodą pośród mórz, Spuść się na mnie miłością, nocą i porankiem, Dniem i wieczorem, i z dłoni mi wróż, Wróż nam orgazmy pełne namiętności, Jak penetruję Twe ciało nagusieńkie, Jak szarpię włosy bez czułości, Z czułością całuję sutki, jęki cienkie, Urywające się w wolnych chwilach, Chwilach opadania na podłogę Hotelowego pokoju, wróż jak trzymasz Mojego kutasa, jak unosisz nogę Gdy wchodzę w Ciebie coraz szybciej, A później zmęczeni odpalamy wiersze, Wiersze o kochaniu się częściej W łazienkach, na podłogach, na wietrze Wpadajcym przez uchylone okna świata, Jak pierdolę Cię pośród śniegu, Pośród natury, jak mijają kolejne lata Naszych spotkań, doznań na biegu, W wolnym czasie, gdziekolwiek.
67 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 5 lat temu
- ... okropne... Blee :( haft na sufit )
C
Cadie194 5 lat temu
Dlaczego? Co takiego wzbudza w Tobie to obrzydzenie?
C
Cadie194 5 lat temu
Ahh nie przejmuję się! Czekam tylko na konstruktywną krytykę.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie