Przejdź do treści

dwa parki

O życiu
[a może to tylko jakiś tam tekst, lub zwykłe wyrzucone myśli Gmatrix’a] byłem dziś w parku ot… taki mały spacer fontanna nieczynna o zmroku w kolorach w cieniu na ławce przysiadłem wiatr delikatnie smagał policzki alejką spacerująca para i dziecko już samo stawiało kroczki karmili gołębie i kaczki czasem jakaś mewa nadleciała obok tatarak i staw blisko tam łabędzie dziecię loty ćwiczyło takie małe nieopierzone jeszcze a kot ? skąd się tu wziął zamiast po strychu myszy polować wygrzewa się na trawie leniwie przeciąga najbardziej lubię w parku Moczydła usiąść na ławce odpocząć ale daleko więc chociaż raz w roku latem zaglądam do niego z doskoku pamiętam schody prosto do wody prowadziły bo stawów kilka tam było pamiętam jej usta i oczy zielone pamiętam nie zapomniałem /13:55 11.06.2013. Johny Gmatrix/
63 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
okropnie nie lubię parkowych klimatów--- ale ładne

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie