Przejdź do treści

obłęd uśmiechu

O życiu
czy to uśmiech ? zaiskrzył na twarzy czy tylko grymas smutku przybierający czasem kształt komika na ekranie śmiechu tłumu ludzi czy czasem przebłysk jak u mędrca geniuszu gościnnie zawitał na obliczu moim gdy przyszłość układałem niczym z wełny sweter na drutach stalowych robiony wyobraźnia kroki zakłóca plącze rzeczywistość uśmiech kieruję do lustra w nim mój świat szeroki kolorami tęczy utkany i odbić dwa cienie połączone złotymi kajdanami
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie