Przejdź do treści

pozwól bym...

O życiu
osłoniłbym przed wiatrem bom wiatr ogrzałbym przed zimnem bom promieniem twojej nadziei do stóp bym padł by być dywanem gdy rankiem wstajesz a wieczorem... być poduszką i śnić razem z tobą rankiem kawą raczyć usta twoje i spytać jak minęła noc... spokojnie ? ujrzeć uśmiech i łzy szczęścia na twym licu przytulić ogrzać przy blasku księżyca pozwól bym mógł dać siebie
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie