Przejdź do treści

Jesteś sobie wiatrem

Mroczne
Nie chcę, żeby mnie kochano. Nie chcę, żeby posądzano o wolność. Przepastna jest obecna godzina, godząca w człowieka; nie ma w niej złudzeń nie do pokonania, nie ma chwili wytchnienia. Dziś w niebie tkwi twoje spojrzenie - jasne i przejrzyste, zauroczone w nadziei. Dziś u moich stóp spoczywa ziemia, życiodajna i pokorna, skreślona na wstępie. Miłościwy jest twój dotyk - spełnia marzenia napiętej skóry, kłóci się ze zmysłami, które pragną jeszcze. Grawitują dziś nasze myśli, gotowe, aby dorosnąć i stać się słowami. Bezlitosne twarze, z uśmiechami przytwierdzonymi taśmą samoprzylepną, kłębią się pod powiekami, wpadają do płuc, drażnią serce. Jesteś sobie marzeniem, które woli się nie spełniać. Jesteś sobie wiatrem, co unosi czas w stronę wieczności.
77 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie