Przejdź do treści

Oddaję ci gwiazdę

Mroczne
Mroczny Mesjaszu! Bez twojej obecności zasypiam. Osuwam się w przepaść, zakochana w twoim zapachu, tak podobnym cynamonowi i pomarańczy... Proszę, nie przeklinajmy przeszłości - musiała nadejść, żebyśmy mogli usłyszeć ciszę, przekrzyczeć niebo. Ubierzmy się w uśmiechy i udajmy w przeciwną stronę. I choć obumrze w nas chwila, choć nie zasnę przed tobą - objawisz się niby strudzony wędrowiec, skazany na dożywotnią drogę powrotną. Mroczny Mesjaszu, pragnę karmić cię dotykiem, podsycać światło spojrzenia. Nie kocham gwiazd, nie kocham słońca - jesteś od nich piękniejszy, okazalszy niż szczyt szczęścia, wierzchołek najwyższej z gór. Tak, dla ciebie brzmi moje serce, w tobie kocha się świat. Oddaję ci gwiazdę, którą mi wyśniłeś.
82 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie