Przejdź do treści

Gorzka słodkość

Od siebie
Wpadłem do studni myślałem, że bezdennej ten wąski świat za bardzo mnie zamroczył lecz opamiętałem się przestałem patrzeć w Twoje oczy Spijałem najsłodszy nektar piołun był dla mnie miodem teraz jestem cukrzykiem taką ma słodycz urodę… uciekam więc od Twych ust Dotykałem płatków róży me ciało było w bukietach nadmiar niczemu nie służy dopadło mnie uczulenie teraz jestem na lekach od Twego ciała uciekam Dla Twych słów zrobiłem ołtarz są w inskrypcjach mej pamięci muszę szybko go zakopać nim się słowo w duszę wwierci Chcę być jak najdalej od Twojego głosu niezależne to ode mnie lecz od mego losu Tyś najsilniejszym magnesem codziennym narkotykiem branie takiej dawki wiąże się jednak z ryzykiem powikłań…
61 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
kilka zachwiań - fajnie by było to samo ale 8-zgłoskowcem z regularnymi rymami:) a ryzyko powikłań jest duże -heh:)
K
kaja-maja 14 lat temu
ładnie...dobrze że studnia nie była gęboka w:)
7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie