Przejdź do treści

Ostatni zachód słońca

Smutne
już pomachałem ci z wieczora gdy odchodziłaś w stronę tęczy na długim moście w jedną stronę aby z wiecznością się zaręczyć już odwróciłem się plecami oddałem ciało temu światu lecz serce poszło tuż za tobą tam gdzie są szczyty Araratu niestety łatwo zgubić drogę tę która wiedzie w obiecane bo boskie drogi nadal trudne przez ludzi dotąd niezbadane zostały tylko piękne myśli ubrane w śnieżnobiałe stroje a w nich te wszystkie złote lata kiedy byliśmy tu we dwoje
86 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Bardzo ładny;)) pierwsza strofa wspaniała...pozdrawiam
ryty 12 lat temu
! zdumiewa mnie trzecia zwrotka - jakże ona jest prawdziwa!
Beatrice 12 lat temu
Bardzo ładny wiersz, zaręczyny z wiecznością... pozdrawiam :-)
Onanista 12 lat temu
Bardzo dobry wiersz.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie