Przejdź do treści

potrzeba tu kota

Humoreska
zbałamuciłem czworo krewetek ledwo zwolnionych od etykietek patelnia skwierczy, olej nagrzewa krewetka ląduje, kot jeszcze ziewa poczułem nagle nutkę zawodu odbitą echem z głębin czeluści smrodu odór wstrzemięźliwie rozdarł kuchni przestrzeń gdy kota już wyzułem z nadziei czczych roszczeń o kocie najsłodszy, ty mój bohaterze gdzież się teraz szwędasz po nieludzkim psim skwerze samotny, strapiony, innocent mej chciwości wróć no wraz do domu, krewetką cię ugości ryba z piekarnika - zza drzwi głośny dzwonek dzwon czołem we framugę - z ryby ćwierćogonek "wpychaj sam se chłopie te stare krewetki będą do przełknięcia spod pożądnej setki" i zwierzę człowiecze w czarcim dysonansie decyzyjny dyslektyk, czy jak mumia w transie, żołądek wyje - Junkersów rój w nalocie! czy proboszcz da na setę dyspensę w wielki piątek?
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie