Przejdź do treści

być tam

O życiu
nie piłem ani nic nie brałem jednak świadomość zawirowała stałem się lekki jak liść na wietrze targany podmuchami losu niedościgniony i piękny młodością zwariowany gdzieś w swoim rodzaju nie chcę wracać do domu i rodziny do obowiązków wyrzeczeń i trosk nie chcę wracać do choroby zabijającej mnie powoli dzień po dniu do mozolnej i codziennej pracy wyniszczającej monotonią i bezsensem chcę gonić niedoścignione marzenia ścigać się z południowym wiatrem zakochać na nowo w kimś nie wiem i zostać tam gdzieś daleko na zawsze tam gdzie nie ma nikogo
97 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 4 lata temu
jak mogłeś nie pić?
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie