Przejdź do treści

gorzkie gody

Egzystencjalne
ranimy się czynami robimy coś tak coś nie tak coś za dużo za mało zbyt obojętni zbyt gwałtowni kochamy nie tę nie tego ranimy się słowami wbijamy je sobie ostre jak noże a pokłute ciała spływają smutkiem wbijamy je tak aby nie dosięgnęły serca nie chcemy zabić chcemy ranić a potem się godzimy lepimy obolałe ciała plastrami obietnic przyrzeczeń zaklejamy rany dobrymi słowami bliskością czułością tylko czy to wszystko wystarczy
77 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

monix97 3 lata temu
Życiowa prawda pozdro +.
R
Rockownik 3 lata temu
Niestety, ale to prawda. Też zadaję sobie niekiedy to samo pytanie.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie