Przejdź do treści

Mgła

Egzystencjalne
Byłaś jak mgła gęstniejąca W którą wchodzi się podświadomie A potem oczy nie widzą już niczego Tylko biel ścielącą się wokół Gdziekolwiek nie spojrzysz I stamtąd już nie ma powrotu Rozmyłaś mi obraz świata Zabrałaś doznań koloryt Oplotłaś moje ciało Mglistym żądzy woalem Uwięziłaś moje myśli Kokonem z bieli utkanym Aż w końcu uwierzyłem Że ta biel jest dla mnie A teraz mgła opadła
57 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
I zasłona zauroczenia spadła....:) bardzo ładny....:)
Ina Boj 12 lat temu
i znowu widzisz kolory :)
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie