Przejdź do treści

Zima

Melancholia
Nastała zima Brzydka Mokra i dżdżysta Spłynęła deszczem Który wolałby nie padać Szarpnęła wiatrem Co spał gdzieś spokojnie Zabrała jasność dniom Na ciemność je skazując Grobem przykryła Kolory i kwiaty zielone Przepędziła ptaki Do krajów nieznanych Tułaczką je nagradzając Za śpiew ich radosny Przyniosła szarość Smutek I oczekiwanie Na promyk słońca Co serca rozpali Dlaczego zimo Nie jesteś piękniejsza Choćby bielsza
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie