Przejdź do treści

Jedwab

Miłosne
Chciałbym poezji jedwab utkać z warkocza ciszy - jej kolce boleśnie ranią, krzyku nikt nie usłyszy. Chciałbym niedotykalne ukłuć w moich objęciach - zwyciężyć, co wyśnione, utkać, co tylko w chęciach. Chciałbym Ci opowiedzieć dokąd ściegi nas wiodą - w słowach, równych miłości, mogą być również trwogą. Chcę warkocz nazwać od nowa, nazwać go Twoim imieniem, by atłas najbliższy sercom nie ciążył na nim kamieniem. Chciałbym nazwać poezję – kolec dla mojej ciszy. Na kolcu strzępek jedwabiu, którego nikt nie usłyszy.
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie