Przejdź do treści

Pieśń o Hajawacie

Zielenieje gaj, a wata Chmur bieleje, jak bawełna. Modry jest karbunkuł nieba. W moim czółnie jestem sam. Jak ostrożny Hajawata Wstecz wiosłuję koło Chełmna. Mam w kieszeni pajdę chleba I w kapciuchu tytoń mam. Napcham fajkę pokojową Trochę póżniej, teraz - nie trza. Bo w zaroślach, czyli w trzcinie, Gdzie mnie zawiódł dobry los, Jak nalewkę muszkatową Piję każdy łyk powietrza. Lecz o szarej o godzinie Tu wyzłocę mały stos. Ten rozgoni strzępki zmierzchu Niby księżycowa dróżka. Gwiezdny deszcz, przynosząc świeżość I derkacza głośny zew, Cicho zgaśnie gdzieś na wierzchu... Wreszcie zasnę obok brożka, Pościeliwszy rdest i świerzop, Pod opieką czujnych drzew.
74 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 15 lat temu
urocze. poważnie. do Hajawaty daj odnośnik, nie wszyscy znają legendy Huronów:) w mym kajaku zamień na w moim kajaku, chyba że źle się będzie śpiewać:)
DARTANIAN 110 15 lat temu
Niekiepskie:-)
JKZ007 15 lat temu
Muszę powiedzieć, że zrobił na mnie wrażenie :) No niebieski karbunkuł , to chłopie do natychmiastowej resekcji bo znaczy,ze obok gronkowca i pałeczka ropy błękitnej. Pozdrawiam
qwasi 15 lat temu
Copelza , nie chciałbym kaleczyć rytm wiersza, dlatego raczej zamienię kajak na czółno. Co zaś tyczy Hajawaty, myślę, że w podręcznikach szkolnych są fragmenty Pieśni o Hajawacie autorstwa Henry Wadswortha Longfellow.JKZ007 O błękitnym karbunkule pisał jeszcze Sir Arthur Conan Doyle : http://www.google.pl/url?sa=tsource=webcd=1ved=... dziękuję
copelza 15 lat temu
pytałem się córki, druga gimnazjum. nie ma pojęcia. a ja pamiętam tylko z Sachema wieś Shawiatta. dodam tylko, że to H na początku w wymowie jest właściwie nieme, ale wyczuwalne przez takie tchnienie przed a :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie