Przejdź do treści

Patrz! W odległości ćwierci wiorsty stąd, Od tej dzwonnicy starej i drewnianej, Gdzie pośród dzwonków brzmi strumyka prąd, Szałasy stały tam bezojczyźniane. Postrzępił je zawzięcie zły kułtuk. I niebo zaglądało przez pękni...

Żartował kiedyś ów obżartuch, Zdejmując swój olbrzymi fartuch: Gdy znowu jestem nie nażarty To się rozwścieczam nie na żarty. I jak francuski Gargantua Słonia bym zjadł. A gdy statua Wolności trafi mi do gustu, To starczy ł...

W tamtym domu od zarania Figuruje kotka Frania. Prócz oliwek tych nic nie je Tych, co w puszce zielenieją. Każda inna kotka marzy By własnego mieć lekarza. Ale miły lekarz Frani Obsługuje ją starannie. Pod melodię milo...

Żył smoczek pod Zamkiem Wawelskim I żywił się mięskiem i zielskiem. Miał parę skrzydełek ten smoczek. Na wszelki wypadek - sześć oczek. Król nie chciał mieć tego sasiada: Ów smoczek spod Zamku niech spada! Ten rozkaz do szew...

ówka

Dla dzieci

Tam uczeń do ręki bierze Widelec zamiast ołówka. O życiu brzęczą talerze. Mieszkają kuchenka z lodówką. Tam kucharz czasami marzy O zysku czarnogiełdziarzy. A student na schab z surówką Wydaje ostatnią złotówkę. Codzi...

Złocień

Inne

W wazonie stał samotny złocień I długo patrzył ten, jak zło cień Swych czarnych myśli rzuca nań. I jego biel obraca w czerń. Z łodygi czarnej rośnie cierń. I pragnie dżdżu jak stado kań

Przed wami tu stoi nie zwykły poeta, A raczej marzyciel i analfabeta. Gdy słowa mu brak - do kieszeni swej sięga. Tam leży słowniczek - podręczna to księga. Choć dzisiaj to jest czymś w rodzaju herezji, Ten nawet nie śnił ma...

Susanin

Inne

Prawie według Jacka Kaczmarskiego Polacy ongiś chodzili lasem, Nie po sawannie. I się spotkali gdzieś tam z dryblasem, Co zwał się Wanią. Do jego chaty wkroczyli – schowa Wraz z arkabuzem. Gospodarz spytał: „Iz Częstochow...

Kraina, która sieje zbite szkło I wokół dróg hoduje gruz i śmieci, Choć nie jest okolicą Fontainebleau, Dziś będzie najpiękniejszą w całym świecie. Wieczorem przyjdzie młody Dziadek Mróz Ze swojej śnieżnobiałej starej baśni...

Zielenieje gaj, a wata Chmur bieleje, jak bawełna. Modry jest karbunkuł nieba. W moim czółnie jestem sam. Jak ostrożny Hajawata Wstecz wiosłuję koło Chełmna. Mam w kieszeni pajdę chleba I w kapciuchu tytoń mam. Napcham f...

Niosę krzyż swój. Pot ocieram z czoła. Ledwo trzymam drzewce na ramieniu. Brzęczy tłum, mamrocze niby pszczoła. Echo mnie nazywa po imieniu. Wieniec ściska zuchowatą głowę. Podejrzewam, że nie laurowy. Ostatecznie włażę...

Na śnieżnym arkuszu Sikorka drukuje swój list. Stosuje spleciony jak więź aramejski alfabet. A zamiast karmnika na drzewie uwiesił się twist. I siedzi w nim wróbel nachalny i chudy jak chabet. Na śnieżnym arkuszu Gołąbek r...

O królu Tomku

Inne

Gdy Rejtan, niby chłop pijany, Swym ciałem zasłaniając drzwi, Się rozkrzyżował wszerz dywanu, W rozpaczy myśląc: "Ce la vie..." Gdy się rozpadła Polska żwawa Pod lekkie chrzęsty bitych szyb. Gdy zatonęła niby stawa Lub p...

Matuzalem

Inne

Po ścieżkach szwendał się staruszek Matuzalem. W kieszeniach nosił pokarm dla uczciwych pszczół. A jego serce owinięte ciepłym szalem Bolało tak, jak gdyby szerszeń serce ciął. Staruszek siedział tam, gdzie będzie Jeruzalem,...

Rozwiesiła dobra gospodyni Strzępki zmierzchu razem z prześcieradłem. Zdjęła z nieba bursztynową dynię - Słonko. A ja przez nią znów przepadłem. Utonąłem twarzą w jej fartuchu, Klęcząc przed nią, niby przed ołtarzem...

Ptasie mleko

Inne

Kiedy słońce pójdzie do ostoi, Tam, gdzie ścieżka wznosi się połogo, słychać wyrzut lelka kozodoja Z martwej sosny do ornitiloga: Jam nie doił kozy na pastwiskach, Lecz łowiłem w niebie krople mleka, Które nocą po obłoczny...

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie