Przejdź do treści

Pojednanie C-Dur

O szczęściu
czy umiesz żal ten w sobie zgasić co chwilę każdą dnia najmniejszą jak rysę w szkle nacisnąć umiał by pękło serce w zimnym mroku pomału z żalem się oswajasz żyjecie obaj razem w zgodzie wszak na bruk żalu nie wyrzucisz on przecież częścią ciebie i znów instrument w duszy dźwięczy na nowo stroisz wszystkie tony bo przecież wiedzieć nikt nie musi żeś ty fortepian naprawiony
127 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ja-Dasia 13 lat temu
Właśnie jestem naprawionym fortepianem...:) Bardzo ładny wiersz. Pozdrawiam.
K
kaja-maja 13 lat temu
nic tylko teraz grać w:)tyle żalu przez ciebie wylałem aż się wreszcie doczekałam/na nowo przysiądą się do ciebie/serce całe włożę duszę
i w C-Dur odpłyną z tobą/delikatnie przytulając cię/słów powiem jeszcze więcej
a ty tylko nutki graj/co za oknem na drutach elektrycznych tworzy ptak w:)
duch44 13 lat temu
ładnie brzmi i nie ma słabych stron dobre środki akurat tak powinien brzmieć wiersz z muzycznym w tle tematem pozdrawiam
gregorsko 13 lat temu
dobry wierszyk :-) pozdrawiam
pańcia 13 lat temu
dostrojony - rzec by się chciało. Dobry tekst
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie