Wszystko, co do bólu nienawistne, odchodzi bez niepotrzebnych warstw. To, co zbliża się nieuchronnie, jest przysięgą, ale zbyt pochopną. Nie potrafię odepchnąć od siebie wspomnień – wracają natrętnie i łapczywie w niewłaśc...
#samotność
203 utworów z tym tagiem
zamykam ekranu oczy i widzę kolejny plik strumienia pikseli zapętlona binarna mozaika renderuje się w kształty tak dobrze mi znane jakość cztery K ociera się dotykiem niemal o rzeczywistość gdzie K zapisane było na...
traci granice w oparach herbaty malinowej której smak nieustannie smakuję gdy aromaty niezapomnienia intensywne przenikają kubki smakowe ścieżkami neuronów przywołują tamte popołudnia pełne pragnienia. Parujący zary...
Przechodzę dziś obok. Gdzieś w oddali dostrzegam światło opowiadanej mi nieznanej historii intymnej zwyczajnej. I chłonę jak z wewnątrz do mnie przenika przez taflę okna źrenicy o nie walczącej z zachłannym światem....
Obudziwszy się, wytargał swoje jeszcze zaspane ciało Dotknięty mroźnym wiatrem, otrzeźwiał mimowolnie Ciało stało się posłuszne - umysł nie Ten ze wszystkich sił próbował przypomnieć sobie coś, jak codziennie Piękno górskic...
Słońce w oczy świeci jak lampa błyskowa; czas polskiej jesieni znów złotem się mieni i liście dwubarwne mi wrzuca do sieni, gdzie rycerz mój czarny przed nocą się schował. Przyjechał na koniu ów rycerz jesienny, w kubraku p...
Kolorowa firanka w pobielonym oknie poruszyła się dziwnie, jakby przypadkowo... a na placu zabaw chłopczyk w deszczu moknie; on już nie ma domu, dom to obce słowo... Pośród ludzi wielu sam jak palec stoi i wygląda kogoś, kt...
Próbuję odnaleźć siebie, nie wiem jednak, czy to umiem, skoro jestem wciąż samotny, nawet jeśli jestem w tłumie. Mam ponownie to wrażenie, stanę przed tym, co nastąpi, chociaż bardzo tego boję. Czy zaczynam właśnie wątpić?...
Życie parzy jak łyk zbyt gorącej kawy A wcześniej zebrana z wierzchu pianka Nie załagodzi języka Więc wzdycham i szybciej się ruszam Nie mam czym Cię przepić Nie mam czym się pobudzić Śpię i jak wstanę Nie mam jak Cię obud...
Samotność wśród ludzi, dość częste zjawisko. W maski owdziani, sztuczny uśmiech przesyłają. Puste przyjaźnie, puste związki, puści ludzie. Bez empatii, ciepła, miłości, tych ludzkich wartości, co zostały ukształtowane...
przeszłość wywoływała - poczucie PUSTKI pusta dusza, puste serce, pusta głowa, pusty pokój SAMOTNOŚĆ
Siedzimy 4 osoby Było więcej, ale już ich nie ma Jeszcze przed chwilą było wesoło Teraz cisza Co się stało? A ja powoli zaczynam ją lubić Pewnie do końca wieczora się zakocham ale nic z tego nie będzie chciałbym być...
może wyjechać by tak gdzieś Gdzieś To dobre słowo. Jadę gdzieś idę gdzieś Takie bez zobowiązań Idę gdzieś Gdzie? Nie wiem. Wymyślę na poczekaniu w drodze Gdzieś, gdzie wszystko będzie przypominało nic Gd...
Noc jest piękna, gdy mija powoli Każda sekunda sączona jak kawa Mocna, bez cukru, nie pozwala zasnąć Jestem w jej niewoli. Wino smakuje jak nigdy Myśli smakują jak zawsze Trudno się ich pozbyć Sen nie przynosi ulgi Pia...
Czego mógłbym oczekiwać od minionego dnia? Zasianej nadzieji by móc raz jeszcze otworzyć oczy? Oddałbym wszystko za te głuche wspomnienie, Czy myślą? Czy czują? Czemu nas tak krzywdzą skoro to my, ci delikatni. Czy to tylko na...
Widziałam cień na ulicy, a gdy odwróciłam się była pusta. Usłyszałam głos tuż za sobą, a gdy odwróciłam się była pustka. Poczułam ciepło dotyku na dłoni, a gdy na nią spojrzałam była pusta. Poczułam zapach...
Patrzę na świat i podziwiam jego piękno i ulotność Podziwiam a twarz ma kąpie się w kroplach Tych słodkich od deszczu i słonych od łez Patrzę mgliście na światła miasta Na nijakie oblicza ludzi Widzę więcej, czuję więce...
Stoję w tłumie ludzi Jestem sama w tłumie Mijam ludzi, konwersuje Nie ma mnie tam Zamykam oczy Otwieram je, nie widzę nic Krzyczę - nie słyszę Nie mogę się ruszyć Czuję tylko chłód Gdzie jestem?
Samotność ogarnęła mnie, przenika na wylot. Mam pustkę w sercu, dziurę na wylot, od tej samotności. Nikt mnie nie kocha, nikogo nie obchodzę. Wszyscy coś chcą ode mnie, wykorzystują moją, naiwność czy dobroć. Gdzie jesteś...
Odwrócę zmęczone oczy I rozprysnę się w przestrzeń Byś mógł mnie wdychać i czuć Będę przy tobie w dni słońca Otulę cię mgłą w nawałnic chwile Wytrwam tuż obok Zaplatając niewidzialne ręce Na twojej ciepłej szyi Nie oderwę...




