Przejdź do treści
D
DARTANIAN 110

DARTANIAN 110

Huta KomarowskaW serwisie od 2010

Wcześniej KURKA 110 Teraz DARTANIAN 110 Największa siła w delikatności i wtedy szczęście z radością gości. Rozum nie chodzi z mądrością w parze, rozum za mało, mądrość zaś marzy a na nagrodę ten zasługuje który jej znikąd nie oczekuje. https://www.youtube.com/channel/UCXLnPx96TEvwT-kwzbKIyIQ

Utwory (DARTANIAN 110)

Nagrania: 12 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

Publiczne komentarze autora

Alleany · DARTANIAN 110

Dzięki Eforo, wiesz jestem w trakcie pisania szóstego rozdziału: W Plejadach prozą i wierszem. Ażeby przybliżyć czym są tam Alleany zrobię wyjątek i dodam w komentarzu nieukończony jeszcze prze ze mnie rozdział. No i w rozmarzeniu jest rzeczywiście lepiej i na tak zmienię, dzięki :-) Rozdział VI Niebo Wtuleni tak, słyszeli wdzięczny śmiech młodych gwiazd, różowo fioletowe światło kwazarów było tętniącym życiem miliardów istnień, rzęsy Małgosi powoli okrywał sen. Po raz pierwszy usnęła na stojąco, Andiro nawet się nie poruszył tak im było dobrze, bardzo dobrze. Powoli robiło się coraz ciemniej, w tej części świata trwała nieprzebrana cisza a mrok budził noc gęstą i powłóczystą. Gdyby teraz Andiro z Małgosią nie spali nie widzieli by nic prócz siebie i nie słyszeli nic prócz własnych oddechów, a rzeźbiarz który miałby zaszczyt temu się przyglądać mógłby stworzyć wiekopomne dzieło.Teraz mijali Alleany,ogromne ilości błękitnej i niebieskiej wody zawieszone w przestrzeni, to właśnie jej migotanie zbudziło Małgosię, była kiedyś nad morzem, oceanu nie widziała nigdy chyba że w telewizji lub na zdjęciach. Widok Alleanów był dla Małgosi widokiem niesamowitym, z kolei fizyka nie była nigdy jej mocną stroną w głębi serca szukała innego podejścia do świata, nie chcąc by na wyżyny wynoszono to co wprawdzie było ważne ale jakże dalekie od prawd których doświadczyła. Cząstkę jej zawsze nosiła w sobie na przekór bezdusznej logice którą jej i innym wpajano. Patrzyła na falujące i szumiące Alleany. Darem otrzymanym od mgławicy widziała wiele stworzeń zamieszkujących w nich, nie było tam czegoś takiego jak łańcuch pokarmowy wszystkie istoty żyły tam w harmonii, inteligencja czy rozmiar jednego nie niosły szkody ani zguby drugiego.Andiro to jest piękne i niezwykłe, mówiąc to podała mu ręce by wstał. Na chwilę spojrzeli sobie prosto w oczy, oczy Andira z zielonych stały się brązowe z fioletowymi źrenicami. Andiro wstawał muskając włosami i twarzą nagie ciało Małgosi. To Alleany Małgosiu dla mnie jak i dla ciebie też są piękne. Czasami tu przybywałem, patrzyłem w nie i patrzyłem a potem pływałem między płetwalami, syrenami, syleamami, delfinami, sardynkami. Tak? Tak. A Syleamy to te tak podobne do ludzi? Tak kiedyś niektóre z nich żyły też na ziemi, były syrenami, niektóre rusałkami. Jak więc tutaj się pojawiły? Te które już nie były na ziemi swobodne i szczęśliwe obudziły się tutaj ale stworzenia które tu żyją są z różnych miejsc świata, z różnych światów. A syrenka warszawska? Jest w Alleanie nad Warszawą czasami w ogromne nocne ulewy rzuca się w dół i w strugach wody przybywa do Wisły, zostaje w niej do pierwszego oberwania chmury i wtedy wraca do swojego Alleanu. Tak? Tak. Alleany jakie cudne, ciepłem tchnące ukochany. Toń błękitna, gwar, czy słyszysz? Jak ja teraz? i gdy milknie. Pod gwiazdami i w nicości zawieszone, zasłuchane. Spoglądają zewsząd na nas, mój Andiro, odpływają. Więc już lećmy, noc się jawi, cicha taka i bezwietrzna. Na ramieniu pozwól wesprę miękko głowę, w rozmarzeniu. Pozdr:-)

Alleany · DARTANIAN 110

Dzięki Wunsaty, dzięki giz Pozdr:-)

...tak bez końca... · kaja-maja

Jesteś wielka w tym wierszu Kaju. tylko to nie ta interpunkcja ale poza tym... Pozdr

Tarpany · DARTANIAN 110

Mhm, dzięki Kaju Pozdr:-)

Dotyk Porannej Zorzy · DARTANIAN 110

Dzięki Kaju;-) Dotyk porannej zorzy, tak będzie się nazywał mój piąty tomik pozwolę sobie napisać Poezji. Ten wiersz jest właśnie z tego tomiku w zasadzie dopiero zaczętego. Więc jak kiedyś go wydam jak kilka poprzednich to właśnie z tym wierszem. Zresztą w każdym jednym tomiku jest wiersz który odnosi się do nazwy tomiku w: Miłość brzegami szła raz jeziora jest to wiersz: Miłość, w: Szaty nagiego Piękna jest to wiersz: Piękno i brzydota, w: Harfa Wiatru jest to wiersz: Harfa Wiatru, w: Westchnienie morza jest to: Westchnienie morza no a w: Dotyk porannej zorzy jest to wiersz: Dotyk porannej zorzy. To się rozpisałem. Pozdr:-)

Tarpany · DARTANIAN 110

Dzięki Efora, bardzo się cieszę że zajrzałaś i zobaczyłaś moje Tarpany. Pozdr:-)

Tarpany · DARTANIAN 110

No dzięki HalfManHalfCookie

Tarpany · DARTANIAN 110

Nie trzymam się rytmu za wszelką cenę, ważne jest żeby wiersz na tym nie tracił.

O Dziewczynce z zapałkami · DARTANIAN 110

Witaj Cenico 15, nie, ot tak przyszedł do mnie ten wiersz i oto jest. Pozdr:-)

Wiatr we włosach · pisarz

Trochę rym na rymie i rymem pogania ale treść ok :-)

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie