Przejdź do treści

śpię choć szkoda mi snów przerywanych o poranku przy kawie analizuję ile w nich mądrości wkraczam w kolejne dni z lekkim uśmiechem w kącikach ust zbierają się emocje bywa i tak, że pomimo łez topiących duszę pozostaję wolny w…

Przebyłem kamieniołom słów ciężko walczyłem z swym przerażeniem oczy zaćmione piękności tłem swojego Pana znów zasmuciły bo być jak skała nie ludzią dane jako opoka, pomnik przeszłości my marnym ziarnkiem nielicznym w płody…

nuda nauczyła mnie tych białych ścian bez celu zasłoniłem okna projekcja wyobraźni wyświetliła obraz zacząłem tańczyć z cieniem my najlepszą parą jednoznaczni z pozoru a rewers i awers monety układem przyćmiewający świat…

Samotność

O życiu

odeszła cicho niby liść co bezszelestnie spada z drzewa pozostawiła krótki list myśl każącą czekać spokojne serce dalej brnie płynie powoli wielka rzeka zaciska w sobie słowa te w suszy tak grzeczna spogląda z daleka

****

O sobie

Nikczemna myśl spoczęła w okół, jak wąż oplotła słowa roztargnione. Samotnie błądziłem po pociągu bzdur zasypiając na każdej stacji zmyślonej. Ciekawość czy sen na nie odpowie otwierała powieki niby zamki łomem. Bez komend a…

W ciemnych korytarzach zagubiłem siebie zastygłem w wirze barw szarości wybiłem jak źródło rytm obojętności samosądny realizm wykreował przestrzeń założyłem pas, zacząłem się wspinać z góry lepiej widać tylko po co? beznad…

Błękit dogasał powoli w oknach zarumieniły się światła spojrzałem w Twoje rozpalone oczy płakałaś zanuciłem Ci wtedy te słowa najprostsze w wymiarze nieskończone w etymologii bliskie na każdej rozpiętości globu moje iskier…

Zdarła z siebie ubranie dawniej skromna, niewinna dziś jak sęp zawzięta powaliła wzrokiem brała ile chciała wyssała do ostatniej kropli odebrała bicie serca karmiła się widokiem pożądania dając skrzydła w rozkoszy w ku…

***

Inne

nie znał nazw nie pojmował barw a znał do Ciebie drogę czysty jak ptak w przestworzy szmat malował linie milowe

Saksofon

Erotyczne

Rozpuściła włosy objęła go długimi palcami szepnęła, że On na zawsze będzie spoczywał w jej dłoni rozjaśni oczy gdy spłoną policzki zapełni serce migoczącym ciepłem jak brat przytuli kiedy czas dogoni sztuką co pieści tak…

Przebiłem się przez warstwę światła krok po kroku wsiąkałem w nią każdy kilometr był jak feniks wariacki znak na tarczy nieba odkryłem na nowo coś co wskroś budziło lęki nie jestem ze szkła jak gdybałem nie rozsypałem się p…

39 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie