Przejdź do treści

na jawie to nie pan śmiech tylko pan śmieć na klatce tonie i stygnie z żarem gasząc dzień na wycieraczce okna otwarte, nie duszą go oczka przetarte, nie zmuszą go bądź co bądź, coś wciąż gaśnie! i teraz jak na tarce to…

Szukaj mnie w studni oczu na dnie bez dna, płacz! wśród obcych osób biec nie ocieraj czarnych łez każda kropla zawiera czas! może znajdziesz mnie może znajdziesz sens zakreślone szkarłatem, żywy połącz paznokcie w farbę…

mam kilka dni, nie mogę spać zaliczam krzyk, przelotnie czas mija mi, kiedy spojrzę w nas mam w pamięci obraz między szybami trwasz między krzywdami świat brak chęci do końca ale jeszcze raz mam w szafce leki cierpki…

ja, zbliżam się do światła bo nienawidzę świata ale nie czynię zła ty, kropla się pomnaża żyjesz podług zasad jak ostatnia łza... kiedy zmyje nasze bóle przetrze wiatrem oczy kurzem okryte do snu czy będziesz w stanie…

zbieram myśli w słońcu ostatnie plony z chłodu ratuję życia z dawnych lat zamknięte przeszłością tkwiące w was mówiłem ludziom bardzo nie wiedziałaś, że dotknę nas odbicie z moich oczu to był nasz świat, proszę! zamknij…

gdybym potrafił raz ostatni strzelić słowami w czas musiałby stanąć bo powiedziałbym ciszę bardzo ją krzyczę wy nie słyszycie okryta nasiąkłą kartką parą łez i uczuć gdzie słodkie życie mam też twardszą deskę z wilki…

brak jej tam, skąd bym pragnął wzajemności to nie ciało, czy strzał złoty chudy do kości lub przy mnie już nie będę, zrozum mamo tacy chłopcy nie wracają... żywić się prawdą i z gwiazd widokiem, polotem w serce samotnej n…

jak... szybko wypuszczasz i wylatuje samoistnie a słońce rozprasza wzrok nie widać kapusty, nigdy mówić rodzinie tak to twój ostatni krok do rozpusty w dziczy bo na polach brak ci szelestu liści z dłoni nie masz kół ,…

marzą, a czas się dłuży ciszą po burzy leje na kartki mógłbym pisać baśń z ulicy lecz leżę zbyt oderwany twarzą w kałuży własnych łez wiatr poruszył tylko liście i kroki w mroki, przyszłyście jedna w polarze ze śniegu…

powiedz mi raz, żeby zgasł jak jedna z moich gwiazd, famfatal rozmazany z krwawych prawd mój obraz miękkich warstw łez rozlanych z nowych farb czarny, widzę czarny strach białą cerę obok naszych ran zapłaciłem cenę, teraz p…

38 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie