Przejdź do treści
G
gregorsko

gregorsko

SwidnicaW serwisie od 2012

Studiuję historię

Utwory (gregorsko)

Nagrania: 1 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

samotne spojrzenia lasu kamienie ułożone w odstępach zerwane wspólnoty polany rzeźbione konturami jesiennych nieobecności zmęczone drzewa wycinają świadomość zieleni zgnębiona natura milczeniem sygnalizuje zmi…

popatrzeć chciałem choć raz z odległości sufitu rozmienić drobne na jeden stały banknot uczucia matowy skreślić całą gamą nowych kolorów ostały się jedynie suche plamy atramentu łez

porażkami zapełniamy cień wiatru szeleszczących wspomnień słowa klucze od bram zaryglowanych jak pieczęć znanego niegdyś autora z modlitwą zasnąć wczorajszego poranka konotacyjnych pomyłek głucha sieć w tobołku ro…

nadzieja wystaje jak słoma z buta dopóki nie nadejdziesz służyłaś wielu katom trzymając na postronku szczęście chciałem dnia spokojnego bez huraganów potyczek zeszyty zapisałem wspólnych chwil nie chciałaś serca sły…

na stołach leżą kości zastałe talizmanem śmierci szelest kar słowem skargi gilotyny łańcuchami spętane trzy światy pośrodku tęczy nóż zdrady najgrubszą tkanką organizmu

połacie polan mróz szarpie niewygodnym śniegiem przecznice lasu żal przysypał pustostanem oczu plamy bieli pod dachem marzną tylko sosny ponury wisielec pętla monotonii na pograniczach strachu

Ruszam sitowia masywne góry szybką drezyną przecinam sznury Kaleczę mowę rozkładam ręce w wannie przesypiam twoje odejście Kiedyś tęskniłem za panną czystą woalem lasu suknią srebrzystą Minęły smutki deszczowe s…

gryfem być ptakiem o odważnym sercu drapieżnikom się nie kłaniać latać zawsze z podniesioną głową gryfie pióra lśnią magiczną otoczką pewnych rysów twarzy drogowskazem zostać tam gdzie on zmieniają się płaszcz…

bryła lodu znowu zima pokryła mnie na śliskim lodowisku. łyżwy nie miałem z łatwością podcięłaś nogi gdy obróciłem głowę tyłek boli dobrze że mam ochraniacze na intrygi grudnia symbolika życia ta część krawędzi…

nie byłem nigdy więc czym jest świat gdy papieros człowiekiem popielniczką materia nie będę nigdy bo jak można być skoro gwiazdy pogasły w słonecznym uniesieniu nie jestem kiedyś myślałem że żyję a to tylko cyfry…

4 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie