Przejdź do treści
G
gregorsko

gregorsko

SwidnicaW serwisie od 2012

Studiuję historię

Utwory (gregorsko)

Nagrania: 1 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

czy dojdę do tego progu gdzie nie ma stopni są tylko łuki nieba napięta cięciwa w każdym obłoku strzała a oczy będą miały kształt kryształu czy znajdę takie miejsce pełne nenufarów które będę pielęgnować opuszkami palców…

Szachownica

Inne

butelka wódki i proszki i łyk wina czy to droga donikąd zła praprzyczyna butelka wódki papieros i łyk whisky kiedyś się słuchaliśmy już jest po wszystkim trwonimy realne dziś scenariusze nie pomni wczorajszych zakrętów od…

ostatnio nie byłem sobą płatki przykryły tafle jeziora pamiętam że widzimy więcej z głębi siebie z nikim nie musisz się witać najlepszą wizytówką są słowa wrócę na chwilę do dzieciństwa rozbitych kolan i rumieńców w pogon…

czy to igła wystąpiła z myśli i żyłki w oku prowadząc kwiatami do mroku i brzydoty tak brać i dawać potrafią tylko turpiści pewnie spotkaliśmy w poprzednim wcieleniu mijamy się w progu jak konkret z kontekstem czysta zależ…

wyobcowałem kawałek ziemi dla Ciebie przykryte piaskiem wersy mówią szepczą instruują jakby dwóch starych przyjaciół w stylu angielskim popijało herbatkę i opowiadało o poznaniu tym przed i po kolejnej kobiecej planety…

czy kiedyś nasze blizny wyniosą nas w orbitę kolejnego wcielenia będziemy dzielić losy tego co było i kreślić nowe w tej historii słowami każdy potrafi przenieść górę za siedem wiosen i jedną zimę ale czy możemy dotknąć uczuć…

trzeba zamalować nasze twarze pastelami by być mianownikiem podstawą nieprzenikalną istotą wczesnego poznania już czas wydobyć się z mroku latarnie jedna po drugiej oznajmiają SOS pamiętasz kiedyś lubiłaś grę światłami wi…

wystąpiłem o traktat pokojowy abyś przypadkiem nie rozchylając dłoni zamyśliła się nad nad tą połową która pozostała w szklance wypiłem duży łyk Kadarki przepłukując usta z goryczy wprowadzi mnie w nowy stan świadomości lewituj…

zbudowano kiedyś klatki posłane trzciną z łez powstały po oddzieleniu z żeber nigdy nie było tu szeptu niezadowolenia albowiem kości były wybierane równomiernie od każdego bez telewizora i garnka z przegotowaną wodą upływał…

w popularnych białych salach trzymano za rękę nieboszczyków klamki poruszały się w takt cichych kroków oddalonych korytarzy wystąpiłem o nową pieczęć papieros nie przypali skóry tak jak tatuaż z inkaustu na stole przestrojony…

Mieszkanie w środku lasu ma swoje plusy, rzadko ktoś zaburza mi cykl dzienny jednak piętrzące się rachunki których zaczęło przybywać z dnia na dzień zaczęły mnie coraz bardziej niepokoić. Dobra zabawa musi przecież kosztować a ja…

Dzień to podróżnik noc jest chwilą odosobnienia Sebastian wstał dzisiaj później niż zwykle. Wczoraj udało mu się zamknąć trudne śledztwo w sprawie mafii paliwowej więc dzisiaj niezbyt wyspany przetoczył się na łóżku kierując…

7 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie