Przejdź do treści

niczym wzburzona rzeka rzeźbi dla nas nowe koryto poniesie nas prąd miłości wiry zaproszą do walca w złotodajnych wodach będziemy zbierać szczęście zapełniając niewygasłe nadzieje odnajdziemy zagubione marzenia

rozrywają serce na strzępy umysł chłostany nienawiścią skulony jak embrion obezwładnia ciało w poszukiwaniu bezpiecznej przystani rozbijamy się na rafach niezrozumienia puste obietnice martwe przepisy tylko ból i d…

patrzył smutnymi oczami na kręgi w których tonęły marzenia fale obmywały stopy chłód docierał do serca samotna łza przeorała policzek spłynęła na pobladłe wargi pozostawiając słony smak odchodzącej nadziei…

menu

Inne

śniadanie kromka posmarowana miłością skropiona namiętnością kawa pachnąca rozkoszą obiad zupa z marzeń de voley faszerowany nadzieją deser poziomki ze śmietaną o smaku tęsknoty kolacja naleśniki nadziewane pożądaniem…

ze złym losem pakt ołówek został połamany nie będzie już znaczonych dni w czerwień i zieleń czas ubrałem ananke już nie będzie kpić utkaną sieć niech diabli biorą zacząłem tkać szczęśliwą nić barwami słońca nasyconą

w lustrze

Miłosne

Zanurzony w oceanie obfitości smakuję owoce z ogrodu neptuna drapieżna jak rekin cudowna jak rafa koralowa niczym węgorz porażasz nowymi doznaniami pływając po powierzchni nie dostrzegałem ukrytego piękna to w…

Bądź moim czystym odbiciem duszy początkiem myśli i zakończeniem skrzydłem anioła dotykiem wiosny ostatnim grzechem i rozgrzeszeniem żyzną doliną oliwnym gajem małym ziarenkiem kolebką życia dłonią co garś…

niczym zapaśnicy spleceni w uścisku zatopiliśmy drapieżne dłonie w spoconych ciałach soki namiętności drażniły nozdrza nagi instynkt pobudzony zapachem pożądania - krzyczał żadnych granic zdumione lustro okryła…

uczucia jak skarby ali-baby w skalnej jaskini były uwięzione na hasło miłość spłynęły diamentowym potokiem rozbłysły gwiazdami na przyjaznym niebie pulsując srebrnym szczęściem księga życzeń stanęła otworem

jesteś morzem dziką plażą sztormem budzącym szaleństwo wtulony w rozpalone wydmy pieszcząc dłonią miodowe bursztyny całuję uśmiechnięte fale odkrywam głębię oceanu w poszukiwaniu perły rozchylam językiem słodkie b…

wdarłaś się jak wicher przez uchylone okno przewróciłaś wazon z zasuszonymi kwiatami cisnęłaś w kąt zadeptane kapcie menu następnej chwili nie jest już pewniakiem na którego stawiałem z zamkniętymi oczami zmysły za…

otworzyłem oczy jedno potem drugie to co zobaczyłem nie nazwałbym cudem nura dałem w pościel z powrotem głęboko szaleństwo natury zmroziło mi oko święto uśmiech słońce spacery wizyty cóż w kotle czarownic to są do…

jesteś każdym oddechem płaczem drzew gubiących liście jesienią dłonią rozgarniającą mrok nadzieją budującą gniazda w labiryncie uczuć i emocji nie szukam już przewodnika twoja miłość jest nicią ariadny

korzenie

O życiu

uderzamy kipią emocje słowa jak pociski przebijają serce seria za serią rzeka krwi oddalają się brzegi oczy ciskają lodowe błyskawice tylko łkające dusze stawiają tamę odpływającej miłości

25 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie