Przejdź do treści
K

kaja-maja

lodzW serwisie od 2008

Utwory (kaja-maja)

Nagrania: 20 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

może i jestem niezamożna lecz liczę na ciebie nie tak słowem a mśylą wiem i czuję piękna kobieto dla mnie wszystko zrobisz by tylko być na tronie ale czy przy boku mym? teraz mnie zaskoczyłeś książe jaka jestem tobie…

w ten letni czas Słońce w ciucibabkę gra lecz smutku nie ma polny konik na skrzypeczkach przygrywa,dzwoneczkami świersze dorównują i na fujarce gra wiatr zgrane trio i cudowne do Nieba uśmiechy ślę na rogatej piłce pod…

na zdzierstwie chciałeś/a się dorobić chciałeś/a nie wiedziełeś/a że istnieje Duch Prawa który pomiesza tobie szyki i każdą Ustawę jak słowo rozwinie co nie tylko będzie się trzymać paragrafu jednego jak aaa,bbb,ccc czy dd…

jeszcze lato trwa pełne zalotności choć kwiatów ubywa,owoce się sypią pola pustoszeją i liście żółkną a w połowie Lipca ty czekasz na Słońce a to lato czyżby letnia aura swój pogląd zmieniła kiedy dzisiaj w koło burzę sł…

Toto to nic takiego to coś jak wabik szczeka tylko szczeka i się łasi ** Kupa co mówiłeś idziesz do Asi ? Ja cuś Jelita jezdem -no co ty Kupa Elita już nie żyje zginęła pod Smoleńskiem to posmole buty ***…

jak Lizno i Przyjažń Żabuchy mają tak my siebie dla siebie mamy mamy łąki zielone w dzwonkach kolorowych złociste pola las i wody srebrzyste Słońca źar mamy Wiatr dla ochłody zimne Malibu robione codziennie…

szumi las drzewa tańczą wody Jeziora jak my intymnie bez czasu cudownie bez czasu tak żyć emeryci dobrze mają Ci co nie pracują jak my od zakochania po stosunek powrotny jesteśmy...

jak nie jeden miłość swoją nie tylko niesie a też daje dziećmi się opiekując i to tylko nie za dnia też nocą Błogosławi swoje dziecie które to płacze i mokro ma lęki jak nie jedna matka choć do zapłodnienia była chętn…

tuż przed wieczorem jakby ktoś nie wiedział to późnym popołudniem wleciał wiatr na chwilę drzewa się szarpały psy do budy wleciały a on poleciał dalej zostawiając radość cudowna aura słonko się schowało lecz w koło z…

kiedy sprzedani się podtrzymują na duchu zimą czy latem tak żywią się sobą każdą roku porą w skrzydlatych etapach marnotrastwa usługę wskazując też cuchnącą jadłodajnię otworzyli pierwsze danie Nick z kopców wielkiej Pa…

6 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie