Przejdź do treści
K

kaja-maja

lodzW serwisie od 2008

Utwory (kaja-maja)

Nagrania: 19 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

Przy różach chabrowych przysiadłam jak w niebie się przy nich poczułam aksamitne płatki delikatnie zrosiłam łzą wypływającą z serca tęskniącego za Tobą w cieniu świecy stoię księżyc oświetla twarz do gwiazd głowę podnoszę…

Gdy zadzwoniłeś-przyszłam subtelnie w oczy patrzyłeś z uśmiechem trzymając mnie za dłonie powiedziałeś; 'daj sobie zrobić dobrze' to nie boli w oczach łzy miałam tego jeszcze nie miałam tylko powtarzałeś-'to nie bol…

barwy jesieni są jak barwy lata tylko w innej odsłonie w ogrodach zamiast czuć zapach cudownego kwiatu teraz w koronach drzwew ciepło dają barwą kochają wszystko mają od zieleni aż po brąz choć w czerwieni najpiękniej…

myślałaś że pierwszy odejdę a jestem i patrzę w twoje oczy urocze jak oczy dziecka radości pełne miłości serca napatrzeć się nie mogę ciepło dają zaufanie odpłynąć w nich można głębiej marzeniem zatopić w szczerości ma…

wkładasz słowa w moje usta -pocałunkiem czaru zanurzam się namiętnie płonie-ognisko w tańcu -dłoni pieszczących ciało płynie rozkosznie -wiruje -biodrami przyciskając dreszcz czuję zniewalający -zapachem pożądania-nagość…

zawsze

O wierze

mówią 'nadzieja matka głupich' kto jej nie ma ten się gubi w myślach,słowach i pragnieniu Wiara,Nadziejai Miłość doprowadzi do celu zakochanych też... 2009

za czymś tęsknię?-za czymś gonię? Nie marzeniami płynę w obłokach jak one po niebie-bielutkie chmury tworzą Antarktydę piękność idealna w dotyku cieplutkie Iglo można zbudować w ośnieżonych chmurach wyrastają kopulaste…

Wspinam się po drzewach na lśniące chmury, piękne niczym piaski białe,na pustyni, droga -jak w fatomorganie, tak są miękkie i chłodne w dotyku, bielutkie niczym Antarktyda, na których można zbudować iglo, są wyżyny i góry o…

niezrozumiały jesteś niepocieszony rzutnik sterczący napewno jest zakaz odrzucić protest obowiązuje teraz okres dojrzewania piekielny nacisk mimochodem więzi piec rozżarzony spali częstotliwość wdech wydech…

płonę gdy dotykasz paluszkami płatki rozchylasz zmysły poruszasz delikatnie motylki po brzuszku łaskoczą tak pięknie czujesz wilgoć teraz to teraz całuj namiętnie bardzo namiętniej pieść piersi pasują w dłonie Twoj…

cudowny wieczór w blasku księżyca cicha ulica ciszą otulona korony drzew niczym kurki i podgrzybki apetyczne zjeść się je chce pod nimi kasztanty ubrania pozrzucały zakrywając wnętrze swoje w złotych barwach liści zielony…

30 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie