chłodny ranek,budzi oczy jutrzenka się myje w kroplach świeżej rosy pocałunek słońca pieści lico a ja na dzień dobry zanim rozterkoci się okolica cicho cichteńkoko szepczę Kocham Cię spontanicznie drzewa złotem sypłynęł...
wszechstronne
Utwory autora
słońce niebo rozświetliło pod niebem taniec ptaków jak anioły roztańczone do bliskich prowadzą stopy co zamieszkali w mieście cichości młodzieńcy,panny,starzy młodzi wraz z noworodkami i tymi co w łonie zamknęły oczy r...
i październik już odchodzi nikt go nie zatrzyma choć zegry nam cofnęli Echo mojej duszy z twoją niech się łączy w pocałunku słońca dasz o sobie znać już 1 listopad przed nami zaduma nad życiem własnym i wspomnienie bli...
las się zieleni,las płonie jak serce gdy do niego wchodzi Wiatr choć wieje,zaraz cichnie niebo uśmiech słońca niesie złote brzozy niczym duszki mienią się gwiazdeczkami cis w czerwieni udekorowany płonie świętem Bożonarod...
gdy słońce świeci piękna jesień złoto niesie bursztynowy miód wiatr z nimi tańczy kruki na drzewach zastępują ich odzienie każdy ma miejsce dla siebie idąc po liściach pachnących idę jak suchych gałązkach które nuc...
gdy słońce świeci piękna jesień złoto niesie bursztynowy miód wiatr z nimi tańczy kruki na drzewach zastępują ich odzienie każdy ma miejsce dla siebie idąc po liściach pachnących idę jak suchych gałązkach które nuc...
zrzędą,żmiją,padalcem życie obrzydzasz innym zdrowie marnujesz mordujesz z fałszywych wyniesień kim ty jesteś? gdzie podziała się prawda? gdzie ludzi inteligencja? gdzie miłość braterska? czy wśród gwałtów ją odnajdę?...
sentyment do miłości miała panna Andzia spod Mielca i z fantazją sama została teraz panią koc dogrzewa wybredna aparacje wielkie miała panna Krysia ze Sosnowca i choć panią już zotała bo to szybko latka lecą jeszcze b...
'Miłość nie zazdrości' kiedy jest prawdziwa sercem lgnie do serca potęguje się i rozwija Masek nie przyodziewa w oszczerstwa nie ucieka na zaufaniu się opiera wzajemnej szczerości kiedy miłość jest prawdziwa ubogim ra...
dwa serca to miłość więcej niż dwa zbioroisko do siebie przywiązane euforią wieczorową porą zawsze się znajdzie Typ spod ciemnej gwiazdy z białym workiem na głowie jak na jawną perfidię wszędzie głucho i martwo burżuaz...
nie wiem co tam u ciebie wiem co u mnie się dzieje aż ciarki ciało przeszywają ludzie jak liście padają piętnaście klepsydr dziennie rodzi trwogę życia codziennego młodzi odchodzą starsi i ci w kwiecie wieku nie jedni...
od wschodu do zachodu słońca ma perły brylantowo-złote nad głową, pod stopami bursztynowa aleja jesieni płonie przed wieczorem na wadze nie przybiera jedynie leżakuje by dźwignąć liści ciężar w promiennym czasie...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.