Przejdź do treści

w trawie rozrzuciłam grzechy posmutniała zapłakała poranną rosą zapomniałam teraz modlę się do polnych kwiatów i nieba o wiatr przebaczenia pieśń miłości z ptakami odśpiewam czekam na deszcz cichej miłości

nieznajomy z lepszego świata namaluj w moim sercu drogę do domu ubierz mnie w kwiaty łzy wspomnień starą lipę płatki jaśminu i torbę na miłość kochać i żyć nie przestanę to i domu nigdy nie zapomnę nieznajomo zn…

urodził się przed chwilą wiersz o człowieku i jego nieludzko ludzkiej miłości rajskie ogrody obiecane niebo połamane myśli miłość na wieki wieków i drogi donikąd bez powrotów zakurzone marzenia żyją cudem narodzin…

noc podkłada pod głowę poduszkę wspomnień urywa cienką nić dnia otula nagość ciepłem miłości wargi oczy dłonie i serce pełne głodu dobranoc dziekuję za wytchnienie za noc

zasypia Wielki Piątek zmęczony umieraniem cicho na chwilę świat zamilkł ciepło od miłości choć mokro od łez obok ukrzyżowano jakiegoś człowieka dobrze że jeszcze nie ja krzyż nie dla mnie nie na moją miarę w…

budzi się Wielki Piątek niemy krzyż cieżki grzech morze miłości odważni nie żyją wiecznie ostrożni nie żyją wcale miłość nigdy sie nie poddaje * Na Święta i całe życie życzę wszystkim wiary, radosnej nadziei…

Szukam

Miłosne

szukam ciebie w zapomnieniu pośpiesznej modlitwie uśmiechu za garść nadziei i ciszy jestem z upływajacej wody czasu znalazłam ciebie w sobie

niechciany bóg idzie z ciężkim krzyżem codzienności otarł się o moje życie pozbierał resztki obojętności poczęstował miłością serce się tłucze jak ptak w sidłach samotności grzechy nie bolą tylko serce płacze cho…

dałeś mi kawałek życia i zlecenie by namalować miłość rozkołysałam zmysły ubrałam dziurawy płaszcz codzienności drżące palce pieszczą pędzel życia maluję

nieuczesane drzewa plotkują o miłości przybitej do krzyża zgasło życie niekochanego najlepszego z ludzi słońce zamknęło oczy tylko wiatr nucił cicho piosenkę miłość na śmierć nie umiera... wszędobylskie echo powt…

biegnę może zdążę pozbierać okruchy chleba ze stołu ostatniej wieczerzy może zdążę zatrzymać Judasza przed zdradą i Piotrowi przemówić do rozumu biegnę z życiem na plecach nieśmiało szukam Boga by powiedzieć…

16 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie