Przejdź do treści

radości i smutki powroty i rozstania małe łzy i wielkie nadzieje to co było i co jeszcze przede mną cierpliwie dzień po dniu nawlekam na delikatną nitkę życia szczyptą wiary garścią miłości i niepewnością związuję…

zasypia świat codzienność wtulona w kołdrę nocy na chwilę umiera życie to niebo i piekło zrzucam świętość i płaszcz grzechu by głodne serce nakarmić czystym sumieniem w tej nocy jest dużo słońca dłońmi pełnymi n…

to co było zamykam w płótnie życia zaklinam czas wielki malarz artysta zrobił się z małego serca ptaki śpiewająco schodzą z nieba z roześmianymi skrzydłami na palcach cisza tylko codzienność w obrazie krzyczy…

uszyłam wiersz z niewypowiedzianych słów na miarę dnia i nocy ozdobiłam złotymi nitkami ciszy ukryłam siebie myślałam że to koniec nie domaluję tęsknotę białych latawców i skrzydła by nie być niczyim więź…

W małym domku pod lasem mieszkała dziewczynka- Zuzia. Uśmiech nie schodził z jej twarzy. Kochała to co zwyczajne i proste. Mówili, że tam gdzie się pojawi świat staje się piękniejszy. Sąsiadem Zuzi był Pan Sam... tak g…

szmaciane lalki z uśpioną pajęczyną zamiast włosów obudziły wspomnienia nie ma ciebie ani w myślach ani w słowach szukam w czarnej dziurze wczorajszego dnia jesteś znowu stałeś się łzą idziesz boso słoną ścież…

poproszę bilet do szczęścia w jedną stronę kupię za pięć uśmiechów i połatane wspomnienia nie mam pieniędzy ostatni grosz rzuciłam za siebie by już nigdy nie wrócić nieważne w jakiej klasie nie ważne jak byle je…

chory jest nasz świat bóle rąk chudych z braku dobra tęsknota za szczęściem rozdawanym na prawo i lewo za darmo zaćma obojętności zmęczenie prawdy dreszcze sumienia serce też cierpi że miłość wyrosła i w głowie…

odeszła z ciepłego gniazda zwanego życiem odszedł potykając się o wczorajsze kocham błąkają się osobno po samotnych ulicach codzienności jeśli to wina dnia przeklinam dzień kto znajdzie połamane serce? ***…

dziwię się kwiatom że tak szybko kwitną dla wszystkich i dla nikogo bawię się z moim bogiem w życie chwytam dni które jak ptaki odlatują wierzę że zakwitnę miłością dla wszystkich i dla nikogo

zasnął zmęczony anioł na ciężkim kamieniu życia zasnął tyle kwiatów zwiędło tyle dni odeszło aby już nie wrócić garść pustych słów rzucam na wiatr modlę się by spadły deszczem nadziei

przyśniło się aniołowi szczęście takie za dwa uśmiechy mądrą naiwność serca garść nieba na potem zakochał się w złotych kałużach chwili biegł boso nawet świerszcz przerwał swój koncert zamilkł skradł kawałek snu i…

16 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie