Przejdź do treści
P
pańcia

pańcia

niewielkieW serwisie od 2012

,,,

Utwory (pańcia)

Nagrania: 2 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

event

Inne

wypiję wódkę - bruderschaft z muzą. jazz w pubie wchłonie, wkręci w synkopy... poczuję blues'a. rytmy obudzą. o świcie ciszą wybrzmią akordy. zaszumi w głowie. odsłucham pamięć - znajdę zgubione w pospiechu nuty. w zwie…

oto ja

O sobie

na przedwiośniu zmieniam nakrycia głowy filcowy kapelusz wytarty jak banał udaje ufo ląduje w szafie wyjmuję beret z antenką i nadaję na tych samych falach co ubiegłej wiosny odbiór oto ja halo do lata pójdę boso pod…

urodziłam się w pospiechu było późno a maj pachniał bosko uczyłam się między bajki wkładać zabawę rozgrzanym żelazkiem postępy i postępki całkiem i owszem nieocenzurowane i niecenzuralne kolejne maje pachniały ba…

wąż

O sobie

już dawno stworzona bez opcji liczby mnogiej a ty próbujesz dobrać do pary zwinąć wprawnym ruchem w kłębek otwierasz szufladę w której kolorami na baczność a ja już nieparzysta i z natury śliska jak wąż wywinę się w z…

- dorośnij - nie chcę - nie bądź dzieckiem - jestem zmarszczki przychodzą same o starość nie trzeba starań wbrew się wkrada siwizna nie mów mi więc - dorośnij nie mów mi więc - nie bądź dzieckiem nie mów lecz bą…

spoiwo

O życiu

"czasem słońce czasem deszcz" wygrał ktoś ktoś przegrał mecz ktoś urodził się ktoś umarł czarna noc lub złota chmura względne życie śmierć bezwzględna raz myśliwym raz przynętą uśmiech losu albo fatum dobrzy ludzie tłum p…

bądź, poezjo, dopełnieniem tego co wyrazić trudno w drodze od do, na spacerze, kiedy słońce, burza, chłodno... kiedy w garnku war bulgocze, nie da zasnąć noc w niełasce, trwa za oknem wroni balet, a śmiech walczy ze śmies…

kicz?

Mroczne

obrazem z wczoraj dotknięta chwilą nieprzypadkowa dominanta czas miętosi formę wrażeniem powstanę albo krzyknę konturem i barwą nie zniosę rozpłaszczania wpisania w okręgi kanciastej figury poproszę o czyste k…

Mms

Inne

Została fotografia w złej jakości i życzeń niespełnionych kilka zdań. Na Rynku ledwie garstka obcych gości, co wcale niepotrzebni byli nam. Pod drzewkiem noworocznym w ciszy nocy, gdy zegar już do salwy stroił ton, my w…

W codziennej wodzie znów zanurzam dłonie i w kartki kalendarza wciąż upinam czas. Z codziennej krzątaniny noc obmywa skronie. W codzienności wymyślam nas. Z codziennych dość niezwykłych i pobożnych życzeń, wśród zwykłych, o…

złamana biel rękawiczek rzucanych na ubitą plamy od cisnęły rysy pąsowej pasji krawiec kraje nie staje szewcu cierpliwości bez butów słoma nie wylezie opadły liście soczysta czerwień tli w tle walają się uwal…

115 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie