Przejdź do treści
Czytanie

„Szczecin”

Przemijanie
Zgasł jak gwiazda tamten czar miasta z dawnych lat. Umilkł już stoczniowy gwar i śmiechy rybaków przy flaszce rumu i stosie zgranych kart. Gdzie tamto prężne miasto, gdzie tamten port, z którego wielkie statki szły na wodę i wiatr? Wciąż stawiam pytanie dlaczego zniknęło, upadło jak ze złamanym skrzydłem ptak? Tak bardzo mi go brak, lecz dziś to jedynie dziurawa krypa dziwaków, artystów i innych wielu, która coraz bliżej ma do dna. Cóż nam zostało, jak to wszystko zrozumieć, no jak? Police 28.04.2013r.
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

45 online · Taanatos

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie