Przejdź do treści
Czytanie

„Szczecin”

Przemijanie
Zgasł jak gwiazda tamten czar miasta z dawnych lat. Umilkł już stoczniowy gwar i śmiechy rybaków przy flaszce rumu i stosie zgranych kart. Gdzie tamto prężne miasto, gdzie tamten port, z którego wielkie statki szły na wodę i wiatr? Wciąż stawiam pytanie dlaczego zniknęło, upadło jak ze złamanym skrzydłem ptak? Tak bardzo mi go brak, lecz dziś to jedynie dziurawa krypa dziwaków, artystów i innych wielu, która coraz bliżej ma do dna. Cóż nam zostało, jak to wszystko zrozumieć, no jak? Police 28.04.2013r.
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

130 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie