Przy oknie

Naprawdę nie wiem sam

którą prawdę znam

naprawdę nie wiem gdzie

odnajdę Cię



W błękicie nieba

czy w płaczu sióstr

w tysiącu słów

a może chust



Naprawdę nie wiem

kochanie moje

jak nasze klęski

podzielimy na dwoje



Twój smutek księżyca

zasnute noce

ciepłe,

prorocze



Tajemnice zielone

drzewo przy oknie

przemieszcza się z siłą

zapomnień



Krajobraz jak w lustrze

rozmył się nagle

a nasze kłótnie

nieważne...
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie