Na wielkim przyjęciu Jan w Santiago
po dwóch kieliszkach tańczył tango.
Poczuł się tam tak nieswojo,
bo z żoną i to nie swoją
na parkecie razem tańczył nago.
po dwóch kieliszkach tańczył tango.
Poczuł się tam tak nieswojo,
bo z żoną i to nie swoją
na parkecie razem tańczył nago.
0
1
1 odsłon
lepsze tanga widziałam
gdzie kobieta zamiast nogę wystawić
zlapała chłopa z jaja w:):)