Pokaż interpretację muzyczną (AI) Ukryj interpretację muzyczną
To jest interpretacja muzyczna wygenerowana przez AI, nie utwór autora wiersza.
Stała półnaga na wystawie,
ktoś jej do ręki włożył kwiat,
wzrok swój utkwiła w gwarnej plaży
muskając szyby jako świat.
Usta marzeniem rozchyliła,
choć z oka już płynęła łza,
gdzieś tam nadzieja jej się tliła
gdy przed nią naraz stanął wiatr.
Upadła szyba z głośnym brzękiem,
skrywanych w sobie przeszłych dni,
wtedy spojrzała jakby z lękiem
i wyszła gdy nie patrzył nikt.
Minęła chodnik, przeszła szosę
w ręku wciąż mając róży kwiat,
słońce tańczyło jej we włosach
a na ramieniu motyl siadł.
Gdy pod stopami miała plażę,
poczuła ,,głodny" męski wzrok,
raz był kaprysem, raz ktoś marzył,
za krokiem znów stawiała krok.
i Wolno weszła w czystą rzekę,
nurzając ręce pośród fal,
wiedziała już że jest człowiekiem
gdy róża odpływała w dal.
ktoś jej do ręki włożył kwiat,
wzrok swój utkwiła w gwarnej plaży
muskając szyby jako świat.
Usta marzeniem rozchyliła,
choć z oka już płynęła łza,
gdzieś tam nadzieja jej się tliła
gdy przed nią naraz stanął wiatr.
Upadła szyba z głośnym brzękiem,
skrywanych w sobie przeszłych dni,
wtedy spojrzała jakby z lękiem
i wyszła gdy nie patrzył nikt.
Minęła chodnik, przeszła szosę
w ręku wciąż mając róży kwiat,
słońce tańczyło jej we włosach
a na ramieniu motyl siadł.
Gdy pod stopami miała plażę,
poczuła ,,głodny" męski wzrok,
raz był kaprysem, raz ktoś marzył,
za krokiem znów stawiała krok.
i Wolno weszła w czystą rzekę,
nurzając ręce pośród fal,
wiedziała już że jest człowiekiem
gdy róża odpływała w dal.
4
3
59 odsłon