modlitwa

powiał wiatr Przyzwolenia

jeszcze echo

niedawno obijające się o próżnię współuczestnika

snuje swą pieśń zatracenia

- - -

zamroczyła mnie pustka

pełnych przestrzeni

i przygniotła drzazga

z krzyża Życia

zwalając mnie z nóg przed Oblicze

- - -

wpatrywałam się w nic

mówiłam nic

j e s z c z e b y ł o m n i e z b y t w i e l e

- - -

m y ś l ą w y s z ł a m p o z a w ł a s n e g r a n i c e

- - -

zamysł przepływał tam

gdzie była moja nicość

- - -

On stał się świadomością

- - -

Wolność doskonała

- - -

JEDNOŚĆ TRWAJĄCA NIEUSTANNIE
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

36 online · Zaimek
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie