Przejdź do treści
Czytanie

Alkoartysta

Świat
tonąc we własnym moczu w wieczności zaglądam paszcze zamykam oczy i widzę chmury ponad miastem nie do końca piękny jest ten świat od wieków ktoś wciąż prawo łamie nie dla mnie te zmartwienia nie zobaczysz mnie w pierwszym rzędzie wśród zbyt ambitnych nie zobaczysz mnie też wśród ruchomych posągów zmierzających na rzeź bez prawa do własnego zdania, siedzę przy barze, popijam małego scotcha szyderczy uśmiech nie schodzi mi z czerwonych policzków, mówią, że dzień kończy się równo z zachodem słońca, a ja otwieram kolejne piwo...
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

33 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie