Przejdź do treści
Czytanie

Miasto (obraz powojenny)

w mieście nawet bez cienia nazwy i historii
szukałem samego siebie, na początku wojny

znów idę i widzę ulicę, po obu jej stronach
ciągnie się chodnik, szeroki na moje ramiona
w oddali drga, wiem już, marmur, miejsce wielce święte
poddane świętemu panu i świętej panience
dalej pomniki i wieże, z wypalanej kości
pobudowane przez sojusz robotniczo-chłopski
i jeden, może dwa mury, ku czci i pamięci
tych którzy wierzyli zaciekle i tych co odeszli

znalazłem miejsce i miejsca, odcisk dłoni w formie
pełnej niedobrych nawyków, przemyśleń, upomnień
kawałek mnie samego, nazwisko i imię
i radość że na złość losowi, przetrwałem, przeżyłem
113 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

30 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie