Przejdź do treści
Czytanie

Pański krzyż

chciałem wierzyć, kiedy po raz któryś z kolei usłyszałem
wszystko będzie dobrze, co złe już minęło
i nie wróci nigdy, chyba że zapragniesz

pomimo wiatru, który wciąż szalał za oknem
pomimo kartek, wyrywanych pieczołowicie z notatnika
i rzucanych do ognia, który nie trawił niczego
poza moją dumą
chciałem wierzyć

i nawet kiedy ręce odmówiły posłuszeństwa
kiedy głos z telewizji, obrazy z bilbordów
krzyczały na jedną modłę, nie pochyliłem czoła
nie giąłem karku, nie wyszeptałem spieczonymi wargami
mój czas dawno przeminął, zabierając ze sobą sen
i umiłowany obraz z drugiej strony lustra

bo chciałem wierzyć

zamiast rozkładać ramiona i prosić o wybaczenie
za miliony głupców
89 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

59 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie