Przejdź do treści

Niemodne groszki powracają

Pamięć
Wracam nad brzegu nitkę porwaną Falą rozmyte stóp naszych ślady I zapisane nadzieją marzeń Uśmiechy nasze słonecznych twarzy Burzy wariacje przy tęczy blasku Co kolorami nas bawiła Deszczu kropelki na mokrym piasku Sukienkę w groszki też wspominam Jak zdejmowałam mokrą całą A wiatr ją suszył płaszczem wzruszeń I zachód słońca tonący w wodzie Jakże brakuje tych poruszeń
66 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mmm* 15 lat temu
"Wracam nad brzegu nitkę porwaną"- szyk przestawny niepotrzebnie wyegzaltował tę frazę,a sama w sobie nie musiała być zła.Dalsza część tekstu konsekwentnie realizuje tę samą linię dobijania siebie samego. Przeczytam chętnie po przeredagowaniu z rozpoetyzowanego na poetyckie.
DARTANIAN 110 15 lat temu
Wiersz jest piękny, jedyne co bym zmienił to w ostatnim wersie zamiast:Jakże brakuje tych poruszeń. To:Jakże brakuje mi tych poruszeń. Wtedy ilość sylab się zgadza i w ogóle jest lepiej.
Pozdrawiam
JKZ007 15 lat temu
odkształcić co kształtne , na modłę oschłą zmaglować, jak brylant czysta powstanie bryła, ale reszta będzie bezpłodna.Pozdrawiam /+/
aga9393 15 lat temu
mmm* Nie widzę tu dobijania samej siebie ;P
DARTANIAN 110 ...dzięki za podpowiedź ...może i sylaby by się zgadzały ale jakoś nie leży mi stosowanie zaimków osobowych ...ale dzięki za opinię :)
JKZ007 ...to już niech sobie ktoś magluje i odkształca jak mu pasuje ...mój tworek został obrobiony ;) ...dzięki :)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie .
mmm* 15 lat temu
aga9393,tekst został dobity,popchnięty w kierunku grafo przez rozszalały szyk przestawny, który prócz egzaltacji nie służy tu niczemu.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie