Nierealna Realność czy Realna Nierealność

Chcę żebyś dla mnie dom zbudował

Koło niego ogródek z fiołkami

Ja wszystkie okna w nim otworzę

A słońce rozświetli ściany



Na stole tęczę rzucimy przez środek

Zerwaną z nieboskłonu

By kolorami nas bawiła

Wskazywała drogę po kryjomu



W domu naszym zamieszka nadzieja

Co w szczęście wierzyć pozwoli

Ogień w kominku nie będzie potrzebny

Bo serca miłość rozpali.



Zaprosimy przyjaciół wszystkich

Na herbatę pachnącą jaśminem

I przy dźwiękach gitary czystych

Przeczekamy każdą srogą zimę.
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

24 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie