Nicość

Archaniołom przydeptuje skrzydła.

Spoglądam w twarz Boga.

Śmierci zadaje kolejne pytanie.

Jaki sens ze sobą życie niesie?

Zagłębaima się w pustkę mojego serca

Przyodzianego w rozpacz, ból i trwogę.

Szukam siebie w odmentach swej duszy

W nadziei, że znajdę tam prawdę.

Nic tam nie ma.

Jak w czasach przed czasem,

Jak w prehistorii Królestwa Niebieskiego,

Zanim chaos zaczął być bytem.

Widzę tylko czarną czeluść odhcłani...

Nicość.

Ciszę.
0 0
8 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

20 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie