Nicość
Archaniołom przydeptuje skrzydła.
Spoglądam w twarz Boga.
Śmierci zadaje kolejne pytanie.
Jaki sens ze sobą życie niesie?
Zagłębaima się w pustkę mojego serca
Przyodzianego w rozpacz, ból i trwogę.
Szukam siebie w odmentach swej duszy
W nadziei, że znajdę tam prawdę.
Nic tam nie ma.
Jak w czasach przed czasem,
Jak w prehistorii Królestwa Niebieskiego,
Zanim chaos zaczął być bytem.
Widzę tylko czarną czeluść odhcłani...
Nicość.
Ciszę.
Spoglądam w twarz Boga.
Śmierci zadaje kolejne pytanie.
Jaki sens ze sobą życie niesie?
Zagłębaima się w pustkę mojego serca
Przyodzianego w rozpacz, ból i trwogę.
Szukam siebie w odmentach swej duszy
W nadziei, że znajdę tam prawdę.
Nic tam nie ma.
Jak w czasach przed czasem,
Jak w prehistorii Królestwa Niebieskiego,
Zanim chaos zaczął być bytem.
Widzę tylko czarną czeluść odhcłani...
Nicość.
Ciszę.
0
0
8 odsłon